Ławka Dialogu w Bronowicach. Prezydent Miszalski dla KRKNews: „To jest moje miejsce docelowe”

1 godzina temu

Problemy z zabudową, komunikacją i infrastrukturą zdominowały 50. jubileuszową „Ławkę dialogu” w Bronowicach i na osiedlu Wizjonerów. Spotkanie z prezydentem Krakowa Aleksandrem Miszalskim odbyło się 15 maja 2026 roku i przyciągnęło liczne pytania mieszkańców dotyczące tej dynamicznie rozwijającej się części miasta. Co trapi Bronowiczan?

„Ten teren wcześniej czy później zostanie zabudowany”. Rozmowa o Truszkowskiego podczas „Ławki dialogu”

Jednym z tematów poruszonych podczas „Ławki dialogu” w Bronowicach była przyszłość terenów w rejonie ulic Truszkowskiego, Tetmajera i Pasternik. Do planowanej zabudowy tego obszaru odniósł się zastępca prezydenta Krakowa Stanisław Kracik, który przyznał, iż miasto zakłada dalszy rozwój inwestycji mieszkaniowych w tej części dzielnicy.

— My na ten obszar między Truszkowskiego, ul. Pasternik i Tetmajera patrzymy jak na obszar, który wcześniej czy później zostanie jakoś zainwestowany i zabudowany — mówił.

Jak tłumaczył, pierwsze projekty deweloperskie budziły kontrowersje ze względu na sposób wyliczania powierzchni biologicznie czynnej i intensywność planowanej zabudowy.

— Tam się źle zaczęło, bo zaczęła się taka inwestycja domków zagęszczonych na działce z pewnymi „sztuczkami” — typu zielone dachy, powierzchnie biologicznie czynne — mówił Kracik.

Według jego relacji, po kolejnych rozmowach inwestor musiał ograniczyć skalę przedsięwzięcia oraz spełnić dodatkowe warunki dotyczące infrastruktury drogowej. Miasto oczekuje m.in. budowy całej ulicy Truszkowskiego jeszcze przed kolejnymi etapami inwestycji.

— Deweloper zgodził się na taki warunek, iż wybuduje tę ulicę w całości niejako awansem na rzecz przyszłych pozwoleń na budowę — mówił zastępca prezydenta.

Kracik odniósł się także do kwestii odwodnienia terenu. Jak zapowiedział, pod ulicą Truszkowskiego mają powstać zbiorniki retencyjne, które mają zabezpieczyć okolicę przed problemami z odpływem wody.

Pierwsze ZPI w Krakowie. Miasto zapowiada podpisanie umowy

Podczas spotkania mieszkańcy pytali również o postępy związane z procedowanym w Bronowicach Zintegrowanym Planem Inwestycyjnym (ZPI), w tym o termin podpisania umowy oraz realizację zapowiadanej kładki pieszo-rowerowej nad ul. Armii Krajowej.

Prezydent Aleksander Miszalski podkreślał, iż to pierwsze tego typu postępowanie realizowane w Krakowie, dlatego cały proces wymaga dodatkowych uzgodnień i wypracowania procedur.

— To jest pierwsze ZPI, które w ogóle w mieście procedujemy. Trzeba przyznać, iż trochę się uczymy, bo inne miasta raczej są w tej procedurze za nami. To pierwsza sprawa, w której przechodzimy cały proces wspólnie z inwestorem, przez Radę Miasta, przygotowanie aktów i tak dalej — mówił prezydent.

Jak zaznaczył, negocjacje z inwestorem są już praktycznie zakończone, a podpisanie dokumentów – w tym aktu notarialnego regulującego jego zobowiązania – planowane jest na drugą połowę tego roku.

Szkoła, komunikacja i drogi. Mieszkańcy o brakach infrastruktury w Bronowicach

Podczas „Ławki dialogu” w Bronowicach mieszkańcy zwracali również uwagę na problemy związane z rosnącą zabudową i niewydolnością infrastruktury. Jednym z głównych tematów była sytuacja w Szkole Podstawowej nr 50, która – jak wskazywano – „pęka w szwach”. Miasto rozważa wykorzystanie lokalu po przedszkolu i stworzenie tam kilku dodatkowych sal.

Poruszono także kwestie komunikacyjne, w tym bezpieczeństwo przejścia kolejowego na końcu ul. Katowickiej. Jak przekazano, prowadzone są rozmowy z PKP i istnieje szansa na ich zakończenie do końca wakacji. Omówiono również kursowanie autobusów 108 i 139.

Ponadto mieszkańcy pytali o plan miejscowy Tetmajera II, nowe przedszkola, ekrany przy torach kolejowych, budowę chodnika przy ul. Tetmajera oraz zmiany w organizacji ruchu na ul. Na Błonie. W ostatnim przypadku miasto zaplanowało konsultacje w sprawie reorganizacji ruchu w tej części Bronowic, które odbędą się 11 czerwca.

Wśród zgłaszanych problemów znalazła się też sytuacja przy skateparku na osiedlu Widok, gdzie mieszkańcy skarżą się na hałas. Władze miasta zapowiedziały działania porządkujące i podkreśliły, iż problem będzie analizowany.

Prezydent Aleksander Miszalski: „Bronowice mnie zauroczyły”

Nie jest tajemnicą, iż prezydent Aleksander Miszalski jest mieszkańcem Bronowic. Zapytaliśmy więc, dlaczego zdecydował się zamieszkać właśnie w tej części Krakowa.

— Do tej pory mieszkałem na Podgórzu Duchackim, Prądniku Czerwonym, w centrum i na Grzegórzkach, ale Bronowice podobają mi się ze względu na — z jednej strony — tradycję i historię, które mają w sobie, a z drugiej strony pewnego rodzaju nowoczesność, dzielnica się rozwija. Lokalizacja jest świetna, blisko wielu terenów zielonych, a jednocześnie niedaleko do centrum. Byłem też tutaj radnym miasta i poznałem wtedy Bronowice lepiej, bo to był mój okręg. Wtedy się zauroczyłem, poznałem mieszkańców, poznałem radnych. To już jest moje miejsce docelowe — podkreślił prezydent.

Ulubionymi miejscami Aleksandra Miszalskiego są okolice Rudawy oraz Młynówki Królewskiej.

Małgorzata Armada

Idź do oryginalnego materiału