KSSPR Końskie nie zagra w przyszłym sezonie w Lidze Centralnej piłkarzy ręcznych. Konecczanie w drugim meczu turnieju mistrzów I lig o awans na zaplecze Orlen Superligi przegrali z KPR Fit Dieta Żukowo 29:30 (12:15).
Po porażce w pierwszym dniu imprezy rozgrywanej w hali Zespołu Placówek Oświatowych nr 2 w Kielcach z SPR Puriną Kąty Wrocławskie 28:35 musieli wygrać mecz z ekipą z Pomorza. Najwięcej bramek dla ekipy ze Świętokrzyskiego zdobyli Michał Włodarski – 8 oraz Sebastian Włoskiewicz – 7.
– Mimo porażki zagraliśmy dobre zawody. Nieznaczna przegrana, ale jesteśmy pełni podziwu dla chłopaków, bo pokazali charakter i chociaż gonili wynik, potrafili doprowadzić do emocjonującej końcówki. Szkoda kilku przestrzelonych sytuacji, bo gdybyśmy je wykorzystali mogliśmy pokusić się o zwycięstwo – powiedział trener KSSPR Arkadiusz Bąk.
– Chociaż nie udało się wygrać możemy wychodzić z hali z podniesioną głową, bo walczyliśmy do ostatnich sekund o korzystny rezultat. Szkoda, iż w pierwszej połowie odskoczyli nam na kilka bramek i musieliśmy gonić wynik i kosztowało nas to sporo sił, ale mimo to walczyliśmy do samego końca i kilka zabrakło – stwierdził rozgrywający ekipy z Końskich Filip Draguła.
W drugim dzisiejszym pojedynku SPR Purina Kąty Wrocławskie pokonała Olimpię Medex Piekary Śląskie 29:23.
W ostatnim dniu turnieju w niedzielę o godzinie 10.00 KSSPR Końskie zagra z Olimpią Medex Piekary Śląskie, a o 12.30 w meczu o bezpośredni awans do Ligi Centralnej KPR Fit Dieta Żukowo zmierzy się z SPR Puriną Kąty Wrocławskie.



1 godzina temu








