ŁKS rozpoczyna wyjazdowy maraton. Na początek wymagająca Odra Opole

1 godzina temu

Dobra forma przed wyjazdem

Ełkaesiacy przystąpią do spotkania w bardzo dobrych nastrojach. W ostatnich dwóch kolejkach odnieśli dwa zwycięstwa - najpierw pokonali 2:1 Bruk-Bet Termalicę Nieciecza, a następnie urządzili sobie prawdziwy koncert w starciu ze Stalą Mielec, wygrywając aż 4:0.

Szczególnie efektowny był ostatni występ łódzkiego zespołu. ŁKS nie tylko zdobył cztery bramki, ale również przez dużą część spotkania kontrolował wydarzenia na boisku. Bohaterem meczu został Andreu Arasa, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, został MVP meczu, a później także najlepszym zawodnikiem 5. kolejki Betclic 1 Ligi.

Teraz jednak przed zespołem Grzegorza Szoki zupełnie inne wyzwanie. Po czterech kolejnych spotkaniach rozegranych przed własną publicznością Łodzianie rozpoczynają serię meczów na wyjazdach. Na stadion przy al. Unii Lubelskiej wrócą dopiero w 10. kolejce.

https://lodzkisport.pl/pilka-nozna/kolejny-transfer-lks-u-nowa-jakosc-w-formacji-ofensywnej/Q0PJYBTDHs4rpftX0IFp

Odra lubi walkę

Pierwszym rywalem będzie Odra Opole. Zespół ze Śląska Opolskiego jest drużyną, która potrafi utrudnić życie przeciwnikowi. Grzegorz Szoka przed spotkaniem zwracał uwagę przede wszystkim na intensywność gry gospodarzy.

To będzie intensywny mecz. Odra to drużyna, która chce wysoko pressować, angażować w to dużą liczbę zawodników oraz wchodzić w pojedynki

- mówił szkoleniowiec ŁKS-u.

Trener Łodzian podkreślał również, iż Odra potrafi zmienić sposób gry po objęciu prowadzenia. Wówczas gospodarze mogą przejść do ustawienia 5-4-1 i bardzo szczelnie bronić dostępu do własnej bramki. Zdaniem Szoki opolski zespół jest mocno nastawiony na wynik, a w jego grze dużą rolę odgrywają doświadczenie, boiskowe cwaniactwo oraz stałe fragmenty gry - Może to być taki mecz walki - zapowiadał trener Szoka.

https://lodzkisport.pl/pilka-nozna/w-lks-ie-wciaz-moze-sie-duzo-wydarzyc-trzech-pilkarzy-ma-wolna-reke-w-poszukiwaniu-klubu/IyhlAz4rkazWnWQC7q1r

ŁKS chce narzucić swoje warunki

ŁKS nie zamierza jednak zmieniać swojego podejścia. Grzegorz Szoka podkreślał, iż jego zespół niezależnie od miejsca rozgrywania spotkania chce narzucać przeciwnikom swój styl.

Zawsze jesteśmy nastawieni na to, iż mogą być momenty w meczu, w których złapiemy zadyszkę albo stracimy kilka piłek więcej i musimy wtedy bronić. Jak mówiłem już wcześniej, w każdym meczu chcemy narzucić swój styl gry

- powiedział szkoleniowiec ŁKS-u Łódź.

To może być szczególnie istotne w Opolu. ŁKS musi być przygotowany na momenty, w których gospodarze spróbują odebrać mu inicjatywę i zmusić do bezpośredniej walki. Jednocześnie Ełkaesiacy pokazali już w tym sezonie, iż potrafią cierpliwie budować swoje akcje i wykorzystywać przestrzenie pozostawiane przez rywali.

https://lodzkisport.pl/pilka-nozna/fabian-piasecki-przesuniety-do-rezerw-lks-u-wie-jakie-warunki-musi-spelnic/zTVRqUXjTlyoC7h48TXs

Pierwszy z pięciu wyjazdów

Spotkanie z Odrą jest dopiero początkiem bardzo wymagającego okresu dla ŁKS-u. W ciągu 22 dni Łodzianie rozegrają aż pięć meczów na obcych stadionach.

Po piątkowym spotkaniu w Opolu czeka ich jeszcze rywalizacja w Pucharze Polski z GKS-em Tychy, a następnie ligowe starcia z Arką Gdynia, Puszczą Niepołomice oraz Pogonią Grodzisk Mazowiecki.

Dlatego piątkowy mecz ma znaczenie nie tylko w kontekście kolejnych trzech punktów. ŁKS będzie musiał również odpowiednio rozpocząć najtrudniejszy, jak do tej pory, pod względem logistycznym fragment sezonu. jeżeli podopieczni Grzegorza Szoki utrzymają poziom zaprezentowany w dwóch ostatnich spotkaniach, mogą z Opola wrócić z kolejnym dobrym wynikiem.

Odra Opole - ŁKS Łódź
piątek, 28 sierpnia, godz. 20:45
Stadion Miejski w Opolu
Transmisja: TVP Sport

Idź do oryginalnego materiału