Maraton kolarski "Od Świtu do Zmierzchu". Na rowery wsiadło ponad 700 osób [ZDJĘCIA]

4 godzin temu

Głównym organizatorem maratonu kolarskiego i rajdu rowerowego "Od Świtu do Zmierzchu" była firma Walbet z Miejskiej Górki. Już w poprzednich latach pokazała ona, iż zna się nie tylko na produkcji betonu, ale i w kwestii imprez nie ma sobie równych.

W tym roku dodatkowo, przy wsparciu licznych sponsorów, przywróciła do życia nieco zapomniany i zaniedbany park miejski. Dziś bez wątpienia tętnił on życiem - nie brakowało sportowych emocji, dziecięcej radości, dobrej muzyki i pysznego jedzenia.

I choć może nie wszystko "zagrało" dokładnie tak, jak życzyliby sobie inicjatorzy imprezy, to z pewnością była ona udana.

Maraton "Od Świtu do Zmierzchu". Pokonali wiele kilometrów

Rowerzyści - zarówno ci biorący udział w maratonie, jak i uczestnicy rajdu wyruszyli w trasy w dość niepewnej, deszczowej pogodzie, ale nie była ona dla nich przeszkodą, by pokonać określone dystanse. Łącznie na rowery wsiadło ponad 700 osób.

https://rawicz24.pl/sport/ruszyl-maraton-kolarski-od-switu-do-zmierzchu-zdjecia/zw2FER3TXgVMvjQBZ4E6

Mistrzowie małych kółek z medalami

W międzyczasie sportowe miasteczko żyło innymi atrakcjami, przygotowanymi między innymi z myślą o najmłodszych. Oni także mogli sprawdzić swoje umiejętności, ale tu nie wyłaniano najlepszych - każdy został zwycięzcą i otrzymał pamiątkowy medal.

https://rawicz24.pl/sport/mistrzowie-malych-kolek-skradli-show-w-miejskiej-gorce-zdjecia/bSoJYLcEwrJIKvByCf4C

Największa frekwencja, problemy z ustaleniem zwycięzców

Tegoroczna frekwencja była większa niż w latach poprzednich. W rajdzie wystartowało ponad 340 osób, a w maratonie kolarskim 431 zawodników i zawodniczek (11 drużyn, - cztery damskie i siedem męskich).

- Najlepsze teamy i zawodnicy jeździli od 6:00 00 aż do godziny 18:00, a więc 12 godzin, a podobno najlepsza drużyna tylko na 6 minut zeszła z roweru. Rozumiecie to? To jest naprawdę coś wielkiego i wielki ukłon dla tych wszystkich zawodników. W międzyczasie tutaj na placu prawie 100 dzieci wsiadło na rowery. Łączna pula nagród to prawie 40 tys. zł, więc - jak to się mówi - nie ma tu miękkiej gry - zaznaczano już na podsumowaniu wydarzenia.

Zanim przystąpiono do dekoracji, specjalne podziekowania i statuetki (z betonu) wręczono partnerom i sponsorom imprezy. Spośród wszystkich uczestników wylosowano także atrakcyjne nagrody.

Niestety, w związku z trudnymi warunkami pogodowymi, które wystąpiły z rana, zaistniały nieścisłości w pomiarze pętli, dlatego uhonorowano tylko drużyny.
- Wyniki chcemy dokładnie zweryfikować. Podjęliśmy trudną decyzję o odwołaniu dekoracji w dniu imprezy. Po wyjaśnieniu sytuacji, zgłosimy się do uczestników z informacjami o wynikach, a nagrody dostarczymy kurierem. Wyniki drużynowe zostały zweryfikowane na podstawie zapisów z liczników podanych przez zawodników w biurze zawodów - przekazali organizatorzy.

Zwycięzcy klasyfikacji drużynowej maratonu "Od Świtu do Zmierzchu"

  • 1. RoadRacing.pl 1 - z wynikiem 50:39:50,40. W skład drużyny wchodzą: Žmidziński Bartosz, Grosicki Wit, Ostaszewski Michał i Wiktor Paweł.
  • 2. RSC BIKE RAWICZ 1 - z wynikiem 51:11:01,40. W składzie drużyny są: Pięta Karol, Stach Zbigniew, Skotarek Rafał i Kosobucki Jakub.
  • 3. MPCC Team 1 - z wynikiem 161:46:21,56. W składzie drużyny są: Kalicki Łukasz, Pasierbik Kamil, Łabno Krzysztof i Sztukowski Christian.

Najlepsza ekipa kobieca - Pedalary Karboniary - z wynikiem 45:07:25,64. W składzie drużyny są: Jeż Marta, Legaszewska Maria, Szymkiewicz Aleksandra i Świątek Agata.

https://rawicz24.pl/sport/rajd-rowerowy-z-miejskiej-gorki-na-dolny-slask-zdjecia/oaZtZyrX6eckXmwWZvnE

Zabawa jak za dawnych lat, ale z nową energią

Wisienką na torcie była zabawa taneczna z DJ Inoxem i DJ A Propos. I choć park miejski przez cały dzień był wypełniony, to wieczorem wciąż jeszcze przybywały do niego nowe osoby, by wspólnie zakończyć wakacje i powrócić do klimatu imprez, które odbywały się w tym miejscu przed laty.

- Ostatnie wydarzenie miało tu miejsce około 20 lat temu, pamiętam zabawy, które się odbywały. W tym roku, ze względu na remont drogi i pewne ograniczenia, padła propozycja, aby start odbył się w parku i chciałbym za to bardzo serdecznie podziękować Karolowi Walkowiakowi, bo on dał ten impuls i rzucił hasło, iż zrobimy to w parku. Na początek był to pomysł, można choćby powiedzieć szalony. Pojawił się 1 kwietnia i wiele osób potraktowało to jako żart primaaprilisowy, co żartem nie było. To zasługa głównie Karola, który jak powiedział, tak zrobił. Jeszcze miesiąc temu tutaj tak fajnie nie było, bo to były haszcze, wiele odpadów, to zostało wszystko uporządkowane, świetnie zorganizowane i ogromna rola tutaj właśnie Karola i również seniora firmy Walbet, pana Andrzeja Walkowiaka - mówił burmistrz Karol Skrzypczak.

Zdradził także, iż starania Walbetu na pewno nie zostaną zmarnowane i park znów stanie się areną różnych gminnych wydarzeń.

https://rawicz24.pl/wiadomosci/miejska-gorka-to-nie-zart-baza-tegorocznego-maratonu-kolarskiego-bedzie-miejski-park/87GKMvi0gk5SRiGKk8AQ
Idź do oryginalnego materiału