Michał Klimek chce zlikwidować buspasy. „Leżą niewykorzystane”

1 tydzień temu

Kandydat Konfederacji Korony Polskiej na prezydenta miasta chce zlikwidować buspasy w Krakowie. – Leżą niewykorzystane – twierdzi Michał Klimek, który uważa, iż należy je udostępnić wszystkim kierowcom. – Będzie nam się dobrze jeździło – obiecuje.

– Buspasy do otwarcia – deklaruje kandydat na prezydenta Krakowa, startujący z poparciem Konfederacji Korony Polskiej. – To najczęściej jedna trzecia powierzchni szerokości drogi krakowskiej. Ulica, która często stoi, leży niewykorzystana. Przejedzie co jakiś czas autobus – nie zawsze pełny, co jakiś czas taksówka – nie zawsze z klientem, ale najczęściej korzystają z tego uprzywilejowane pojazdy – niekoniecznie na sygnale – twierdzi Michał Klimek. Jak dodaje, ma na myśli pojazdy elektryczne.

Dlaczego wykluczamy zwykłych kierowców? – pyta kandydat na prezydenta. – Niech też korzystają z buspasów – proponuje. I zapewnia, iż z tego powodu nie będzie większych korków, bo równocześnie na każdym skrzyżowaniu trzeba założyć licznik świateł, by kierowca wiedział, czy ma przyspieszyć czy zwolnić przed skrzyżowaniem.

Michał Klimek proponuje też by przed światłami wprowadzić „stałą, zieloną strzałkę prawoskrętną”. Jego zdaniem to przyspieszy ruch na „byłych buspasach” i autobusy będą mogły spokojnie się nimi poruszać.

– Stawiajmy na równe prawa kierowców i mieszkańców Krakowa – apeluje kandydat na prezydenta. – Każdy chce dojechać gwałtownie do celu. Dlaczego mają być uprzywilejowane samochody w Krakowie? Korzystajmy szeroko z arterii Krakowa, która ja jako prezydent Krakowa poszerzę po to, żeby nasi kierowcy mieli komfortowe warunki. Będzie nam się dobrze jeździło – zapowiada Michał Klimek

Idź do oryginalnego materiału