Miedź Legnica zagra w Pruszkowie. Czas na przełamanie

18 godzin temu

W 28. kolejce Betclic 1 Lidze, piłkarze Miedzi Legnica zmierzą się dziś na wyjeździe ze Zniczem Pruszków. W poprzedniej kolejce legniczanie zremisowali na własnym boisku z Polonią Bytom 1:1, dlatego teraz kibice liczą na zwycięstwo.

Po 27 seriach gier Miedź zajmuje 9. miejsce w tabeli z dorobkiem 40 punktów i bilansem bramek 45:45. Strata do strefy barażowej wynosi zaledwie jeden punkt, co sprawia, iż walka o czołową szóstkę pozostaje w pełni otwarta. Wyjazd do Pruszkowa to dla zespołu szansa na przełamanie serii trzech meczów bez zwycięstwa oraz na pierwszą wygraną na wyjeździe w 2026 roku.

– Jest w nas sportowa złość. Zrobiliśmy wiele, żeby ostatnie spotkanie wygrać. Gdy masz swoje momenty, musisz je wykorzystywać i dbać o każdy detal, by sięgnąć po pełną pulę. Przed nami kolejne wyzwanie – wyjazd do Pruszkowa. Tę złość trzeba przełożyć na jeszcze lepszą realizację założeń na boisku – podkreśla trener Janusz Niedźwiedź.

Znicz przystępuje do meczu po zwycięstwie 1:0 nad GKS Tychy, które zapewniło trafienie Tymona Proczka. Był to jednocześnie debiut nowego szkoleniowca Łukasz Smolarow, który zastąpił Peter Struhar. Mimo przełamania niekorzystnej passy, drużyna z Pruszkowa wciąż znajduje się w strefie spadkowej – zajmuje 16. miejsce z 23 punktami i bilansem bramek 29:52, tracąc trzy „oczka” do bezpiecznej lokaty.

– Po zmianie trenera Znicz zmodyfikował ustawienie. przez cały czas gra trójką stoperów i wahadłowymi, ale przeszedł z systemu 1-3-5-2 na 1-3-4-3. Rotacje w ustawieniu wymagają od nas dobrego przygotowania taktycznego. Krótki staż trenera utrudnia analizę przeciwnika, dlatego najważniejsze będzie nasze nastawienie i realizacja własnych założeń – dodaje szkoleniowiec Miedzi.

Jesienią Miedź pokonała Znicz 2:1, natomiast w poprzednim sezonie w Pruszkowie lepsi byli gospodarze, zwyciężając w takim samym stosunku. Spotkanie poprzedzi minuta ciszy ku pamięci Jacka Magiery – byłego piłkarza i trenera, którego śmierć sprzed dwóch dni poruszyła całe środowisko piłkarskie w Polsce.

Początek meczu na stadionie w Pruszkowie o godzinie 17.

Idź do oryginalnego materiału