Strażnik miejski staje pod drzwiami mieszkania w bloku, otwiera tablet i sprawdza, co figuruje w rejestrze pod tym adresem. Brzmi jak scenariusz dla właściciela domu z węglowym piecem? Coraz częściej dotyczy lokatorów. Problem w tym, iż większość z nich nie ma pojęcia, iż jedno urządzenie w ich salonie trzeba było zgłosić, a inne, którego się obawiają, wcale nie.
Trwają kontrole Straży Miejskiej | Grafika poglądowa wygenerowana przy pomocy AIMieszkańcy bloków są przekonani, iż zrobił to za nich zarządca. Tak jest, ale… nie wiedzą o jednym
Najgłębiej zakorzeniony mit dotyczący Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków brzmi: skoro mieszkam w bloku podłączonym do miejskiej sieci ciepłowniczej, deklarację złożyła spółdzielnia albo wspólnota, a mnie to nie obchodzi. To prawda, ale tylko połowiczna i właśnie ta druga połowa kosztuje ludzi pieniądze.
Zasada jest następująca. jeżeli całe mieszkanie ogrzewa wspólne źródło ciepła (kaloryfery zasilane z węzła cieplnego budynku, podłączonego do sieci miejskiej lub kotłowni osiedlowej), deklarację za wszystkich lokatorów składa zarządca. Lokator nie robi nic. Ale w momencie, gdy w lokalu pojawia się jakiekolwiek własne, indywidualne źródło ciepła, obowiązek przechodzi na właściciela mieszkania. I tu zaczyna się lista, która zaskakuje.
Kominek w salonie liczy się zawsze, choćby jeżeli paliłeś w nim tylko raz
Najczęstszy przypadek to kominek. Modny, dekoracyjny, montowany w mieszkaniach na wyższych piętrach przy okazji remontu. W oczach właściciela to element wystroju, nie instalacja grzewcza. W oczach prawa to indywidualne źródło ciepła na paliwo stałe, które trzeba zgłosić niezależnie od tego, jak często się go używa. choćby kominek rozpalany okazjonalnie, raz czy dwa razy w sezonie, podlega wpisowi do CEEB.
Ta sama zasada obejmuje kozę, ogrzewacz powietrza na paliwo stałe, a w starszych kamienicach piec kaflowy czy trzon kuchenny. jeżeli urządzenie spala paliwo i służy do ogrzewania, musi być w ewidencji i kropka. To dotyczy też lokali, które poza tym korzystają z sieci miejskiej – sieć zgłasza zarządca, kominek zgłaszasz Ty.
Tu ludzie się mylą: podłogówka elektryczna tak, podłogówka wodna nie
Ogrzewanie podłogowe to klasyczny przykład, przy którym intuicja zawodzi. Sama podłogówka nie jest źródłem ciepła, tylko sposobem jego rozprowadzania, więc odpowiedź zależy wyłącznie od tego, co ją zasila.
Jeśli pod płytkami leżą elektryczne maty lub kable grzejne, które same wytwarzają ciepło z prądu, to jest to ogrzewanie elektryczne, czyli odrębne źródło ciepła, które właściciel mieszkania ma obowiązek zgłosić. jeżeli natomiast podłogówka jest wodna i zasilana z węzła cieplnego budynku albo wspólnej kotłowni, źródłem jest ta sieć lub kocioł, a nie podłoga, więc zgłasza je zarządca i lokator nie ma tu nic do roboty. Ta sama logika dotyczy elektrycznych grzejników, bojlera elektrycznego czy przepływowego podgrzewacza wody – jeżeli to Twoje indywidualne urządzenie, ono jest w ewidencji.
Klimatyzacja z funkcją grzania? Według GUNB nie musisz jej zgłaszać
Najbardziej zaskakujący jest przypadek odwrotny: urządzenie, którego ludzie boją się, iż muszą je zgłosić, a wcale nie muszą. Chodzi o klimatyzator z funkcją grzania, coraz popularniejszy w nowych mieszkaniach, używany jesienią i wiosną do szybkiego podniesienia temperatury.
Główny Urząd Nadzoru Budowlanego rozstrzygnął tę wątpliwość jednoznacznie: urządzenia chłodzące pomieszczenia, choćby wyposażone w funkcję grzania, nie podlegają obowiązkowi zgłoszenia do CEEB. Do ewidencji nie trafiają też panele fotowoltaiczne. Uwaga na granicę, bo właśnie ona bywa myląca: jeżeli urządzenie nie jest klimatyzatorem dogrzewającym, ale pełnoprawną pompą ciepła stanowiącą podstawowe źródło ogrzewania mieszkania, to już trzeba je zgłosić. Różnica między klimatyzatorem z funkcją grzania a powietrzną pompą ciepła potrafi być w praktyce nieostra, dlatego przy droższych instalacjach warto sprawdzić tabliczkę znamionową i dokumentację urządzenia.
| Kaloryfery z sieci miejskiej / kotłowni budynku | Tak | Zarządca (za wszystkich) |
| Kominek, koza, ogrzewacz na paliwo stałe | Tak, choćby używany sporadycznie | Właściciel lokalu |
| Ogrzewanie podłogowe elektryczne (maty, kable) | Tak | Właściciel lokalu |
| Ogrzewanie podłogowe wodne z węzła budynku | Nie osobno (źródłem jest sieć/kocioł) | Zarządca |
| Grzejniki elektryczne, bojler elektryczny | Tak | Właściciel lokalu |
| Kocioł gazowy, podgrzewacz gazowy w lokalu | Tak | Właściciel lokalu |
| Pompa ciepła jako źródło ogrzewania | Tak | Właściciel lokalu |
| Klimatyzator z funkcją grzania | Nie (stanowisko GUNB) | – |
| Panele fotowoltaiczne | Nie | – |
Skąd ten obowiązek i co grozi za jego pominięcie
Obowiązek wynika z ustawy z 21 listopada 2008 r. o wspieraniu termomodernizacji i remontów oraz o centralnej ewidencji emisyjności budynków (Dz.U. 2008 nr 223 poz. 1459 z późn. zm.). Deklaracje składa się od 1 lipca 2021 r. Termin na zgłoszenie źródeł uruchomionych przed tą datą minął 30 czerwca 2022 r., a dla wszystkich nowego lub wymienionego źródła obowiązuje 14 dni od uruchomienia. Co istotne, jednorazowe zgłoszenie nie zamyka sprawy – każda zmiana źródła ciepła wymaga nowej deklaracji.
Za brak zgłoszenia grozi grzywna nakładana na zasadach kodeksu wykroczeń. W praktyce mandat od strażnika sięga 500 zł, a jeżeli sprawa trafi do sądu, grzywna może wynieść do 5000 zł. Uprawnienia kontrolne straż miejska i gminna zyskała od 1 stycznia 2024 r. i korzysta z nich coraz intensywniej. Najgorszy scenariusz to nie sam brak wpisu, ale rozbieżność między deklaracją a stanem faktycznym – gdy w rejestrze widnieje jedno, a w mieszkaniu działa coś innego, sankcja jest surowsza, a mandaty mogą być nakładane wielokrotnie przy kolejnych kontrolach. Zapłacenie kary nie zwalnia z obowiązku złożenia deklaracji. Strażnik wejdzie do mieszkania za zgodą właściciela lub w sytuacjach przewidzianych prawem, ale samo porównanie rejestru ze stanem widocznym z zewnątrz potrafi wystarczyć do wszczęcia sprawy.
Warszawa: ponad tysiąc mandatów w jednym roku, choć większość liczy na zarządcę
W stolicy ten temat ma podwójne dno. Z jednej strony Warszawa jest miastem ciepła systemowego z największą siecią ciepłowniczą w Unii Europejskiej, więc gros mieszkańców bloków faktycznie nie składa deklaracji samodzielnie, bo robi to zarządca. To karmi powszechne przekonanie „mnie to nie dotyczy”. Z drugiej strony to właśnie ono usypia czujność tych, którzy mają w lokalu kominek, elektryczną podłogówkę w łazience czy dogrzewają się grzejnikami elektrycznymi.
Skala kontroli już nie jest teoretyczna. Według danych straży miejskiej w Warszawie w ciągu 11 miesięcy 2024 r. wystawiono ponad tysiąc mandatów związanych z tymi kontrolami, a liczba sprawdzonych adresów idzie w tysiące. Stołeczni strażnicy dysponują dziś wilgotnościomierzami do drewna i listami adresów generowanymi wprost z systemu CEEB, na które trafiają budynki bez wpisu lub z nieaktualną deklaracją. Do tego dochodzi specyfika Warszawy: tysiące przedwojennych kamienic w Śródmieściu i na Pradze z piecami kaflowymi oraz nowe inwestycje, w których standardem stają się klimatyzacja i ogrzewanie elektryczne. W skali kraju w połowie 2025 r. w CEEB widniało około 17,3 mln źródeł ciepła, ale szacuje się, iż zgłoszono dopiero 30-40 proc. wszystkich budynków, co oznacza miliony adresów wciąż do skontrolowania.
Co to oznacza dla Ciebie? Sprawdź, czy Twoje urządzenie jest na liście
Zanim strażnik zapuka do drzwi, poświęć kwadrans i zweryfikuj swoją sytuację. Zgłoszenie jest darmowe i można je złożyć online:
1. Ustal, czy masz indywidualne źródło ciepła. jeżeli całe mieszkanie grzeją tylko kaloryfery z sieci budynku, zgłasza je zarządca i nie musisz robić nic. jeżeli masz cokolwiek własnego (kominek, podłogówkę elektryczną, grzejniki elektryczne, kocioł gazowy, pompę ciepła), obowiązek jest po Twojej stronie.
2. Nie pomijaj kominka „bo prawie nieużywany”. Częstotliwość palenia nie ma znaczenia. Sam fakt posiadania urządzenia na paliwo stałe oznacza obowiązek wpisu.
3. Rozróżnij podłogówkę. Elektryczna (maty, kable) – zgłaszasz. Wodna zasilana z węzła budynku – zgłasza zarządca. Przy wątpliwości sprawdź, co ją zasila.
4. Klimatyzację z funkcją grzania zostaw w spokoju. Według stanowiska GUNB nie podlega zgłoszeniu, podobnie jak fotowoltaika. Ale jeżeli to pełna pompa ciepła będąca głównym źródłem ogrzewania, deklarację złóż.
5. Sprawdź zgodność wpisu ze stanem faktycznym. jeżeli zgłaszałeś jedno źródło, a potem coś zmieniłeś, złóż nową deklarację. Rozbieżność karana jest surowiej niż zwykły brak wpisu.
6. Złóż deklarację, zanim przyjdzie kontrola. Wpis na zone.gunb.gov.pl jest bezpłatny i zajmuje kilkanaście minut. Zgłoszenie złożone przed wizytą straży zwykle pozwala uniknąć mandatu, po kontroli jest już za późno.

1 godzina temu












