Siatkarze reprezentacji Polski rozpoczęli zmagania w XX Memoriale Huberta Jerzego Wagnera od porazki. Triumfatorzy ostatniej edycji Ligi Światowej gładko przegrali 0:3 ze Słoweńcami. Okazję do poprawy nastrojów będą mieli już w sobotę i niedzielę.
Słowenia to od zawsze niewygodny rywal dla biało-czerwonych. W krakowskiej Tauron Arenie podczas mistrzostw Europy w 2017 roku pokonał Polaków 3:0 w barażu o ćwierćfinał, a w kolejnych mistrzostwach kontynentu w 2019 i 2021 roku był lepszy w półfinałach. Niestety tak było i tym razem.
Pierwszy set rozpoczął się dla Polaków niezbyt dobrze i taki stan rzeczy utrzymywał się przez całą tę partię. Od stanu 4:3 Słoweńcy nie dopuścili biało-czerwonych choćby do remisu. Podopieczni Nikoli Grbicia nie mogli odrobić strat i przegrali 21:25.
W drugim secie Polacy byli skuteczniejsi pod siatką, dzięki czemu mecz był wyrównany do pewnego momentu. Tak było do stanu 10:9. Później Słoweńcy sukcesywnie zaczęli zwiększać swoją przewagę punktową. Ostatnie pięć akcji, które wygrali Słoweńcy, odzwierciedlało postawę biało-czerwonych, a seta zakończyli wynikiem 25:18.
Trzeci set miał podobny przebieg jak pierwszy. Rywale prowadzili od pierwszej piłki, a od stanu 7:7 nie dali Polakom choćby chwili na przejęcie prowadzenia. Słoweńcy prowadzili już choćby 20:13, ale mimo iż biało-czerwoni nieco zniwelowali stratę, to i tak przegrali 21:25 cały mecz 0:3










fot. Memoriał Wagnera/MPAImages.
W sobotę Słoweńcy zmierzą się z Włochami (godz. 14), a Polacy z Francuzami (17).
Memoriał Wagnera rozgrywany jest od 2003 roku. Jego celem jest uhonorowanie pamięci najwybitniejszego polskiego trenera siatkówki – Huberta Jerzego Wagnera, który doprowadził reprezentację Polski do mistrzostwa świata w 1974 roku i złotego medalu olimpijskiego w 1976 roku. Biało-czerwoni zwyciężyli w imprezie 10-krotnie.
Dla wszystkich zespołów krakowski turniej jest jednym z ostatnich sprawdzianów przed mistrzostwami Europy.
Patrycja Bliska