Dariusz Klimczak jest przeciwny SCT w takiej formie, jak w Krakowie. Czy jest więc szansa na zmianę rządowego podejścia do Stref Czystego Transportu?
Dariusz Klimczak, Minister Infrastruktury i poseł PSL został zaproszony w poniedziałek 12 stycznia do Radia ZET, gdzie rozmawiał o sprawach bieżących. Poruszano takie tematy, jak reakcja Państwa na zdarzenia pogodowe, czy przeciwdziałanie paraliżowi lotnisk lub kolei. Było też o polityce, o autostradzie A4 oraz o Strefach Czystego Transportu. Okazało się, iż stanowisko Ministra w sprawie SCT jest bardzo krytyczne. Wszystko znajdziecie na stronie Radia ZET, a skrót poniżej.
Strefy Czystego Transportu w polskich miastach
W Polsce mamy w tym momencie dwa miasta posiadające SCT. Pierwszym z nich jest Warszawa, która od początku roku 2026 wprowadziła drugi etap SCT. Drugim miastem jest Kraków, gdzie Strefa Czystego Transportu oficjalnie ruszyła 1 stycznia 2026 roku i wywołała ogrom protestów.
Minister Klimczak nie jest zwolennikiem SCT
To nie tak, iż Minister Infrastuktury Dariusz Klimczak jest zacietrzewionym przeciwnikiem SCT, ale on uważa, iż takie rozwiązania powinny być wdrażanie z głową, a nie „bardzo ideologicznie”, jak to ma miejsce w wielu miastach naszej części świata. Minister docenia, iż strefy SCT mają dbać o nasze zdrowie, ale jednocześnie zauważa problemy, takie jak utrudniony wjazd dla rolników, którzy nie mogą w ten sposób sprzedawać swoich produktów na rynkach, a więc mieszkańcy centrów miast nie otrzymają ekologicznej żywności.
Początkowo prowadzący Bogdan Rymanowski zadał Klimczakowi krótkie pytanie o SCT, jednak Minister znacznie rozwinął swoją argumentację:
🎥 @DariuszKlimczak wprost: Strefy Czystego Transportu szkodzą ludziom. Przepisy wdrażane ideologicznie. Część rolników nie ma takich pojazdów@RadioZET_NEWS
#GośćRadiaZET
@BogRymanowski
Więcej ⬇️https://t.co/XP6piUim5O
pic.twitter.com/mA9JyYcZLM
Pełna wypowiedź Ministra Infrastruktury na temat Stref Czystego Transportu:
Dariusz Klimczak w programie „Gość Radia ZET” ocenia, iż Strefy Czystego Transportu „szkodzą ludziom”, nie jest ich zwolennikiem i „to nie jest dobre rozwiązanie”. Dlaczego? – Uważam, iż wszelkie przypisy, które mają dbać o nas, o ludzi w kontekście czystego powietrza i innych obszarów, powinny być wdrażane z głową. Strefy Czystego Transportu w niektórych miastach całej Europy są wdrażane bardzo ideologicznie – tłumaczy minister infrastruktury, w internetowej części programu. W jego ocenie wojewoda małopolski zrobił dobrze, iż „podjął zdecydowaną decyzję” i zaskarżył uchwałę. Zdaniem polityka PSL, wprowadzanie Stref Czystego Transportu to „działanie przeciw sobie”.
– Z jednej strony ma to działać na rzecz naszego zdrowia, ale z drugiej strony pamiętajmy, iż na rynki, targi przyjeżdża część rolników, którzy nie mają takich pojazdów, które spełniałyby kryteria. W efekcie nie mamy bardzo dobrej, czystej, polskiej, ekologicznej żywności – zaznacza wiceprezes ludowców. W opinii Gościa Radia ZET „niektórzy radni, którzy forsują tego typu zagadnienia nie rozumieją tego”. Jego zdaniem dokładnie tak jest w przypadku Krakowa. – Ktoś, kto słusznie nie chce, żeby stare, zepsute pojazdy zanieczyszczały powietrze, nie bierze pod uwagę, iż prawo trzeba wprowadzać z głową, zastosować kwantyfikatory, okres przejściowy – wylicza minister infrastruktury i podkreśla: – Trzeba zwrócić uwagę, kto i jakim pojazdem dostarcza żywność. To wszystko trzeba zabezpieczyć, żebyśmy sami w siebie nie uderzali.
Co ciekawe, po fali protestów, dnia 14 stycznia 2026 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie rozpatrzy skargi na uchwałę o SCT. interesujące jaki będzie wyrok oraz czy opinia Ministra Infrastruktury zmieni coś w przyszłości Stref…

2 godzin temu












