To nie była zwykła zbiórka. Wydarzenie stało się prawdziwym świętem życzliwości i solidarności.
Organizatorzy podkreślają, iż ogromne znaczenie miała zarówno hojność odwiedzających, jak i zaangażowanie całego zespołu muzeum. Podczas spotkania nie brakowało rozmów o zdrowiu chłopców, pytań i wsparcia okazywanego z każdej strony.
- Dziękujemy wszystkim za energię, serce i gotowość do działania. To była wyjątkowa lekcja, iż pasja może inspirować do czynienia dobra, mówi jedna z organizatorek wydarzenia.
To pokazuje, iż lokalne inicjatywy łączą ludzi i potrafią zmieniać życie – w tym przypadku łącząc motoryzacyjną pasję z bezcennym wsparciem dla najmłodszych.
[news:1763082]














