Na przasnyskim szpitalu zawisły dziś czarne flagi. „Łóżko poczeka, choroba NIE!”

11 godzin temu

W poniedziałek, 20 kwietnia na budynku Szpitala Powiatowego im. dra Wojciech Oczko w Przasnyszu zawisły czarne flagi. Oznacza to, iż placówka przystąpiła do „czarnego tygodnia”- czyli ogólnopolskiej akcji protestacyjnej szpitali powiatowych.

Czarny tydzień w szpitalach powiatowych

W dniach od 20 do 24 kwietnia w SP ZZOZ w Przasnyszu będzie trwał tzw. „Czarny tydzień” – ogólnopolska inicjatywa protestacyjna szpitali powiatowych.

– Działania te stanowią wyraz sprzeciwu wobec ograniczania finansowania oraz pogarszającej się sytuacji systemowej szpitali powiatowych, które odgrywają kluczową rolę w zapewnieniu dostępu do świadczeń zdrowotnych dla lokalnych społeczności – informuje Samodzielny Publiczny Zespół Zakładów Opieki Zdrowotnej w Przasnyszu.

Wszystkie świadczenia udzielane bez zmian

Hasłem przewodnim akcji jest: „Szpitalne łóżko poczeka, choroba NIE!”. W ramach inicjatywy przasnyski szpital solidaryzuje się ze stanowiskiem Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych

Dyrekcja podkreśla przy tym, iż protest nie wiąże się z żadnymi niedogodnościami dla pacjentów.

– Szpital funkcjonuje w trybie ciągłym, a wszystkie świadczenia udzielane są bez zmian. Podejmowane działania mają na celu ochronę interesów pacjentów i poprawę dostępności do opieki zdrowotnej – walczymy o pacjenta – przekazuje.

Zwrócenie uwagi na trudności finansowe

Celem inicjatywy jest zwrócenie uwagi opinii publicznej oraz decydentów na narastające trudności finansowe i organizacyjne, z jakimi mierzą się szpitale powiatowe, a także na konieczność pilnych zmian systemowych.

Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych od wielu miesięcy alarmuje, iż obecna polityka finansowania ochrony zdrowia doprowadza placówki do załamania i realnie zagraża bezpieczeństwu pacjentów.

Zaniżone wyceny świadczeń i ograniczanie finansowania

– Brak rozliczeń za 2025 rok, ograniczanie finansowania nadwykonań oraz zaniżone wyceny świadczeń oznaczają, iż zdecydowana większość szpitali powiatowych kończy rok stratą, a skumulowane wyniki liczone w skali kraju sięgają miliardów złotych. Jednocześnie setki szpitali moją zobowiązania wymagalne liczone w miliardach, a w wielu placówkach poziom zadłużenia przewyższa wartość aktywów, co oznacza ryzyko utraty płynności – przekazuje OZPSP.

– Nie możemy zgodzić się no sytuację, w której o tym, czy pacjent zostanie zdiagnozowany no czas, decyduje nie wiedza lekarza ale limit w kontrakcie. Dlatego protestujemy – nie przeciwko pacjentom, ale w ich imieniu – domagając się uczciwego finansowania już wykonanych świadczeń, realnej wyceny badań diagnostycznych i rozpoczęcia poważnego dialogu o przyszłości szpitali powiatowych i całego systemu – dodaje związek.

ren

Idź do oryginalnego materiału