Nadchodzi pogodowy armagedon. Gdzie będzie najgorzej?

2 godzin temu

Ciepły piątek, ale pogoda zacznie się zmieniać

Początek piątku przyniósł duże zróżnicowanie pogody. Na zachodzie oraz części Pomorza pojawiły się rozpogodzenia, natomiast na wschodzie i południu kraju nie brakowało chmur, opadów, a miejscami również burz.

W kolejnych godzinach przelotny deszcz i lokalne burze mogą pojawiać się przede wszystkim na wschodzie, południu, w centrum oraz nad morzem. Pod wieczór na południowym zachodzie opady mogą przybrać bardziej ciągły charakter.

W czasie burz możliwe są opady rzędu 15-25 mm, porywy wiatru dochodzące do 70-80 km/h, a miejscami również grad.

Jednocześnie będzie przez cały czas ciepło. Według najnowszych prognoz na przeważającym obszarze kraju temperatura maksymalna osiągnie około 24-27 st. C, a lokalnie na południowym wschodzie może być jeszcze cieplej.

IMGW w opublikowanej wcześniej prognozie na tydzień 17-23 sierpnia również wskazywał, iż w piątek możliwe będą przelotne opady i lokalne burze, zwłaszcza na zachodzie, południu oraz w centrum Polski.

Największa zmiana nadejdzie w nocy

Znacznie bardziej niepokojąco wyglądają najnowsze prognozy dotyczące nocy z 21 na 22 sierpnia.

Nad Polską ma rozwinąć się rozległa strefa opadów. Deszcz może być zarówno przelotny, jak i wielogodzinny oraz ciągły. W części regionów dołączą do niego burze.

Według prognozy Onet Pogoda najmocniej padać może w pasie ciągnącym się od Dolnego Śląska przez wschodnią część Wielkopolski i Kujawy aż po Warmię.

Prognozowane sumy deszczu w tej strefie wynoszą 35-50 mm, ale punktowo mogą sięgać choćby około 70 mm.

Oznacza to, iż w ciągu zaledwie kilku lub kilkunastu godzin lokalnie może spaść ilość wody odpowiadająca znaczącej części przeciętnej miesięcznej sumy opadów.

Możliwe podtopienia

Przy tak intensywnych opadach problemem może być nie tylko sam deszcz, ale przede wszystkim tempo, w jakim woda będzie trafiała na ziemię.

Jeśli największe sumy prognozowane przez modele rzeczywiście się pojawią, lokalnie możliwe będą zalania ulic, posesji i niżej położonych terenów oraz gwałtowne wzrosty poziomu wody w mniejszych ciekach.

Szczególnie podatne na problemy są tereny silnie zabudowane, gdzie kanalizacja deszczowa przy bardzo dużej ilości wody w krótkim czasie może nie nadążać z jej odprowadzaniem.

Prognozy należy jednak śledzić na bieżąco. Dokładne położenie pasa najintensywniejszych opadów może się jeszcze przesuwać.

Pogoda w województwie łódzkim na weekend

W województwie łódzkim weekend zapowiada się zmiennie. Według aktualnych prognoz sobota przyniesie stopniowe uspokojenie aury po nocnych opadach, jednak przez cały czas możliwe będą przelotne deszcze i większe zachmurzenie. Lokalnie nie można wykluczyć słabych, zanikających burz w pierwszej części dnia.

W niedzielę pogoda ma być nieco stabilniejsza, choć wciąż z okresami chmur i przelotnych opadów. Temperatura w regionie łódzkim powinna utrzymywać się w przedziale około 22-25 st. C, co oznacza umiarkowanie ciepłe warunki, ale bez upałów.

Warto jednak pamiętać, iż przy tego typu dynamicznej sytuacji barycznej prognozy mogą ulegać zmianom, dlatego zalecane jest śledzenie bieżących komunikatów IMGW.

Burzom może towarzyszyć silny wiatr

Niebezpiecznym elementem pogody pozostaną również burze. W nocy są one prognozowane m.in. w pasie od Podlasia przez centrum i południe kraju po Śląsk, Małopolskę oraz Podkarpacie.

Oprócz intensywnego deszczu lokalnie możliwy jest grad, a wiatr może osiągać w porywach około 60-75 km/h.

O tym, jak gwałtowna potrafi być w tej chwili pogoda, świadczą ostrzeżenia obowiązujące jeszcze w nocy z czwartku na piątek. Przykładowo dla części województwa łódzkiego IMGW prognozował burze z opadami do 35-50 mm oraz porywami wiatru do 100 km/h, punktowo 110 km/h.

W weekend zrobi się chłodniej

Po przejściu strefy opadów aura zacznie się stopniowo zmieniać. IMGW w prognozie tygodniowej wskazuje, iż sobota i niedziela mają przynieść zmienne zachmurzenie oraz przelotne opady deszczu. Burze mogą występować m.in. w Karpatach.

Temperatura ma wynosić około 20-22 st. C na północy, 24-26 st. C w centrum i maksymalnie około 27-28 st. C na południowym wschodzie kraju.

Warto więc na bieżąco sprawdzać radar opadów i aktualne ostrzeżenia IMGW, szczególnie przed wieczorną lub nocną podróżą.

Źródła informacji

  • Onet Pogoda, „Ogromne załamanie pogody uderzy dziś w Polskę. Takich ulew nie mieliśmy od dawna”, 21 sierpnia 2026 r.
  • IMGW-PIB, „Prognoza pogody na tydzień 17.08–23.08.2026”.
  • IMGW-PIB – bieżące ostrzeżenia meteorologiczne.
Idź do oryginalnego materiału