Największa elektrownia w Polsce może działać dłużej. Wszystko zależy od… milionów ton węgla pod drogą

2 godzin temu

Dodatkowe miliony ton węgla znajdują się w okolicy wysadu solnego Dębina w gminie Kleszczów (woj. łódzkie). Część pokładów brunatnego surowca zlokalizowana jest pod gminną obwodnicą. Kopalnia Bełchatów przygotowania do wydobycia rozpoczęła już 2017 roku. Według szacunków znajduje się tam ok. 90 mln ton węgla, co starczyłoby do zabezpieczenia blisko 20 proc. krajowej produkcji prądu przez dwa lata. Koncern PGE GiEK, którego kopalnia jest oddziałem, w ramach przygotowań do wydobycia wykupił ponad 400 hektarów gruntów, a także zabudowania i nieruchomości. Mieszkańcy zostali wysiedleni, a budynki wyburzono. Zawarto też porozumienie z gminą. Obwodnicę, pod którą też zalegał węgiel, miała zastąpić „droga przez wkop”, wyznaczona przez zwałowisko wewnętrzne KWB Bełchatów.

Sprawy jednak się skomplikowały, gdy w 2022 roku na skutek decyzji rządu zmieniono granice administracyjne i Kleszczów stracił część swoich terenów na rzecz gminy Bełchatów, w tym również grunty, pod którymi była wyznaczona nowa droga przez tereny kopalni. Kleszczów uznał, iż wspomniane porozumienie z PGE GiEK przestało obowiązywać i przywrócono obwodnicy status gminnej drogi, co zablokowało dalsze prace górnicze w tym rejonie.

Czy ruszy wydobycie węgla spod obwodnicy?

Spółka uchwałę zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. Jesienią 2023 roku WSA stwierdził nieważność uchwały, jednak samorząd złożył skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W październiku ubiegłego roku zapadło rozstrzygnięcie w tej sprawie. NSA oddalił skargę kasacyjną gminy Kleszczów i utrzymał w mocy wyrok WSA w Łodzi, który stwierdził nieważność uchwały w sprawie zaliczenia obwodnicy do kategorii dróg gminnych. Decyzja NSA daje więc zielone światło dla prac górniczych w rejonie kleszczowskiej obwodnicy.

https://ddbelchatow.pl/wydarzenia/kopalnia-i-elektrownia/chca-powrotu-do-budowy-kopalni-w-zloczewie-gwarancja-dla-pracownikow-i-bezpieczenstwa-polski/ScSXtN9pL7Ib0FF0poei

Koncern PGE GiEK nie podjął jednak ostatecznej decyzji w sprawie wydobycia węgla w rejonie Dębiny, zaznaczając przy tym, iż ewentualne działania w tym zakresie wymagają przeprowadzenia szerokich analiz technicznych oraz ekonomicznych.

- W obecnych warunkach, przy spadającym poziomie wydobycia węgla brunatnego, zasadność takiej eksploatacji musi zostać oceniona z wyjątkową starannością. Analizy te są w tej chwili prowadzone – poinformował koncern PGE GiEK.

Do kiedy może działać Elektrownia Bełchatów?

W planach transformacji energetycznej dla woj. łódzkiego od kilku lat funkcjonuje harmonogram wygaszania Elektrowni Bełchatów. Pierwsza jednostka zostanie wyłączona już w 2030 roku, a działanie ostatniego bloku 858 MW ma zakończyć się w 2036 roku. Niewykluczone jednak, iż elektrownia będzie mogła działać o dwa lata dłużej. Wszystko zależy jednak… od decyzji o uruchomieniu wydobycia właśnie w okolicach Dębiny.

Sprawa eksploatacji węgla w Bełchatowie oraz działania elektrowni w oparciu o ten surowiec została poruszana podczas niedawnej nadzwyczajnej sesji Sejmiku Województwa Łódzkiego, która była poświęcona planom budowy elektrowni jądrowej w okolicach Bełchatowa.

https://ddbelchatow.pl/wydarzenia/kopalnia-i-elektrownia/prezes-pge-giek-o-kluczowej-inwestycji-i-nowych-fabrykach-szansa-na-uratowanie-11-tys-miejsc-pracy/NZ6ukiKjGRhooHZn305A

Jacek Kaczorowski, prezes koncernu PGE GiEK, przekazał, iż w tej chwili spółka w bełchatowskiej lokalizacji dysponuje zasobami węgla na poziomie ok. 300 mln ton. Z czego na chwilę obecną wprost do eksploatacji przewidziane jest 210 mln ton, a pozostałe 90 mln ton w okolicach Dębiny... czeka na decyzję.

- I to jest wyzwanie, z którym musimy się zmierzyć, aby pod osłoną tych 300 mln ton do zakończenia eksploatacji, zrealizować faktyczny projekt transformacji Bełchatowa – powiedział Jacek Kaczorowski.

Prezes PGE GiEK zaznaczył, iż czasu pozostało już niewiele, bo już w 2030 roku spółka „zacznie schodzić z wydobyciem ze względów technologicznych”. Jak dodał, zakończenie eksploatacji przewidziane jest na lata 2035-2038. Bardziej optymistyczny scenariusz wydłużenia pracy elektrowni jest możliwy tylko w jednym przypadku.

- o ile decyzje utrzymania w podstawie węgla brunatnego również w okresie przejściowym zostaną podjęte i eksploatować będziemy te 90 mln ton, to eksploatację zakończymy w roku 2038 – powiedział Jacek Kaczorowski.

Idź do oryginalnego materiału