Nielegalna krajalnia tytoniu w Wielkopolsce. Państwo mogło stracić 9 mln zł

dzienniknarodowy.pl 7 godzin temu
Zdjęcie: Nielegalna krajalnia tytoniu w Wielkopolsce. Państwo mogło stracić 9 mln zł


CBŚP i Straż Graniczna ujawniły 25 sierpnia 2026 r. nielegalną krajalnię tytoniu w powiecie nowotomyskim. Zabezpieczono ponad 7 ton towaru, a potencjalne straty Skarbu Państwa oszacowano na blisko 9 mln zł. Dwóch obywateli Polski trafiło do tymczasowego aresztu.

Akcja w powiecie nowotomyskim

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji oraz Karpackiego Oddziału Straży Granicznej weszli na teren posesji w powiecie nowotomyskim w Wielkopolsce. Jak wynika z komunikatu CBŚP z 25 sierpnia 2026 r., w hali poprodukcyjnej działała nielegalna krajalnia tytoniu. Zabezpieczono ponad 6,5 tony suszu tytoniowego oraz ponad 0,5 tony tytoniu do palenia bez polskich znaków akcyzy.

To nie jest drobny handel spod lady. Mówimy o zorganizowanym procederze, który uderza prosto w finanse państwa, w legalnych przedsiębiorców i w każdego podatnika. Gdy takie grupy omijają akcyzę i VAT, rachunek nie znika. Ktoś później płaci za dziurę w systemie. Najczęściej uczciwi obywatele.

Blisko 9 mln zł strat dla państwa

Według ustaleń służb, gdyby zabezpieczony towar trafił do obrotu, Skarb Państwa mógłby stracić blisko 9 mln zł z tytułu niezapłaconej akcyzy i VAT. W czasie działań zabezpieczono także kompletną linię do nielegalnej produkcji tytoniu. Była tam maszyna do cięcia o wartości około 50 tys. zł, waga, wentylatory, nagrzewnice oraz suszarnia bębnowa.

Warto widzieć w tej sprawie szerszy obraz. Państwo, które chce być poważne, musi pilnować własnych dochodów i granic legalnego obrotu. Dziennik Narodowy pisał niedawno o tym, jak KAS wystawia na licytacje przejęte pojazdy i mienie, bo egzekwowanie prawa ma także wymiar finansowy. Tutaj stawka pozostało prostsza: albo państwo odbiera przestrzeń szarej strefie, albo szara strefa odbiera pieniądze państwu.

Dwóch podejrzanych i areszt

Na miejscu zatrzymano dwóch obywateli Polski w wieku 33 i 38 lat. Zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej w Nowym Tomyślu, gdzie przedstawiono im zarzuty z Kodeksu karnego skarbowego. Sąd, na wniosek śledczych, zastosował wobec obu podejrzanych tymczasowy areszt.

Trzeba zachować domniemanie niewinności. Zarazem fakty ujawnione przez służby pokazują skalę problemu: hala, sprzęt, tony towaru, elektronika do dalszych ekspertyz i wyliczone milionowe uszczuplenie. To materiał, który wymaga twardego finału procesowego, a nie miękkiego rozmycia.

Suwerenność zaczyna się od egzekwowania prawa

W sprawie działały wspólnie CBŚP, Placówka Straży Granicznej w Zakopanem oraz Wydział Zabezpieczenia Działań Karpackiego Oddziału Straży Granicznej w Nowym Sączu. Taka kooperacja służb jest potrzebna, bo przestępczość akcyzowa nie kończy się na jednym magazynie. To sieci ludzi, pieniędzy, transportu i zbytu.

Dla Polski znaczenie jest praktyczne. Budżet państwa to drogi, wojsko, szpitale, szkoły i bezpieczeństwo na granicach. Każdy milion wyprowadzony przez nielegalny obrót oznacza mniejszą zdolność państwa do działania. Dlatego walka z przestępczością gospodarczą nie jest techniczną ciekawostką dla urzędników. To element suwerenności.

Wielkopolska ma własną tradycję pracy organicznej i szacunku dla legalnego wysiłku. DN przypominał przy okazji Święta Wojska Polskiego w Wielkopolsce, iż pamięć i państwowość nie są pustymi hasłami. Państwo musi umieć oddać cześć żołnierzom, ale musi też skutecznie ścigać tych, którzy próbują żyć kosztem wspólnej kasy. Bez tego patriotyzm zostaje na sztandarze, a realne pieniądze odpływają bokiem.

Źródło: CBŚP, Wirtualna Polska.

Źródło: WP Wiadomości

Idź do oryginalnego materiału