"Niemcy z roku na rok funkcjonują na granicy przetrwania". Gospodarka nie może odbić się od dna. Te cztery liczby mówią same za siebie
Zdjęcie: Kanclerz Friedrich Merz w kasku ochronnym na tle mapy Niemiec. Zdjęcie ilustracyjne
Rząd w Berlinie uparcie przekonuje, iż będzie coraz lepiej, ale niemieccy przedsiębiorcy nie kupują tej narracji. Dane nie pozostawiają złudzeń. W latach 2019–2025 Niemcy odnotowały zaledwie 0,2 proc. realnego wzrostu PKB. Dla porównania: Francji udało się osiągnąć 5,1 proc. Włochom — 6,1 proc., a na całym świecie wzrost wyniósł aż 18,8 proc. Czarnowidztwo zdominowało niemiecki biznes. Przedsiębiorcy narzekają na wysokie koszty pracy i boją się inwestować, więc gospodarka stoi w miejscu. W ten sposób domyka się błędne koło. — jeżeli dziś nie ma wiary, to jutro nie będzie wzrostu — mówi wprost dyrektorka generalna Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej.

2 godzin temu















