Nieprawdopodobny wyczyn płockiego morsa. Dał się na 24 godziny zamknąć w chłodni i jeszcze wygrał konkurencje

1 godzina temu

Po wyjątkowo srogiej zimie większość z nas prawdopodobnie oczekiwała ocieplenia. I tak jak zwykle o tej porze roku - temperatury w kraju nad Wisłą przekraczają 20 stopni Celsjusza, pogoda zwykle dopisuje. Są jednak wśród nas, którzy wolą inny klimat. Wśród nich jest Dominik "Dziki Mors" Ciećwierz.

Ice Games 2.0

O co chodzi? Miłośnicy niskich temperatur jednak nie odpuszczają i co jakiś czas organizują zawody. Tym razem postanowili pobić rekord przebywania w... chłodni. Grupa 50 osób z różnych państw spotkała się w Sandomierzu, by dać się zamknąć w pomieszczeniu, w którym panowała temperatura poniżej 0 stopni Celsjusza, a miejscami spadała choćby do -7 stopni Celsjusza.

Jakby samego przebywania w chłodni było mało, to uczestnicy jeszcze brali udział w przeróżnych konkurencjach, morsowali (tak, morsowali w chłodni) w jacuzzi pełnym lodu. Sam udział w takim wyzwaniu wymaga hartu ducha i chęci łamania barier. Grupa wytrzymała w chłodni dokładnie 24 godziny!

Najlepszy okazał się Dominik Ciećwierz, reprezentant Dzikich Morsów Płock i Morsów Kutno.

Idź do oryginalnego materiału