Niespełna dwuletni Hubercik z Biedruska k. Poznania walczy o życie! Potrzebna pomoc, by opłacić leczenie przeciwko wznowie nowotworu i uratować chłopca!

1 godzina temu

Hubert Lizinkiewicz w marcu skończy dwa latka. Dopiero rozpoczął życie, a już musi o nie walczyć. Chłopczyk zachorował na neuroblastomę IV stopnia – rzadki i agresywny nowotwór. Neuroblastoma atakuje głównie małe dzieci (90% zachorowań to dzieci poniżej 5 roku życia). Charakteryzuje się bardzo szybkim tempem wzrostu i dużą śmiertelnością. Dla chłopca trwa zbiórka na ratowanie życie w serwisie Siepomaga: https://www.siepomaga.pl/hubercik

Chłopiec urodził się jako zdrowe dziecko. Gdy miał 10 miesięcy, jego rodziców zaniepokoił siniak na powiece i spuchnięte oczko. Po badaniach okazało się, iż w oczodole jest już przerzut. Pierwotne ognisko nowotworu było w brzuszku Huberta i osiągnęło już wielkość 7×8 cm.

Przyjechaliśmy ze spuchniętym oczkiem, a znaleźliśmy się w samym piekle… – opowiadają rodzice chłopca. – Pierwsze urodziny Hubert spędził już w izolatce na oddziale onkologii.

Trwa walka o życie chłopczyka, który jest już po 13 cyklach chemioterapii oraz bardzo trudnej operacji usunięcia guza z brzuszka. Pod koniec listopada Hubert zaczął kolejny etap leczenia, jakim jest megachemia wraz z autoprzeszczepem szpiku w szpitalu w Poznaniu. Później chłopca czeka 6 cykli immunoterapii.

Ze względu na złe rokowania, towarzyszące neuroblastomie oraz fakt, iż chłopiec ma dodatni gen N-MYC – co sprawia, iż nowotwór jest bardziej agresywny i wymaga bardziej intensywnego leczenia – rodzice chłopca chcą, by ostatnim etapem leczenia była terapia przeciwko wznowie neuroblastomy. Jest ona dostępna tylko w USA w Memorial Sloan Kettering Cancer Center w Nowym Yorku. Dzięki niej organizm ma nauczyć się rozpoznawać i niszczyć komórki nowotworowe, zanim dojdzie do kolejnego ataku choroby. Niestety leczenie nie jest refundowane.

Rodzice Huberta założyli zbiórkę na Siepomaga.pl, by opłacić leczenie: https://www.siepomaga.pl/hubercik i proszą o pomoc w ratowaniu życia synka. Potrzeba ok. 1,5 miliona złotych.

Tak ogromne kwoty na leczenie udaje się zebrać tylko dzięki tysiącom dobrych serc, do których musimy dotrzeć z historią Hubercika – mówi Michalina Czerwińska z Fundacji Siepomaga. Każda, choćby najmniejsza pomoc, jest tu na wagę nie złota, a życia – życia małego chłopca, które razem możemy uratować.

Wesprzeć Huberta w jego walce o życie możesz tutaj:

https://www.siepomaga.pl/hubercik

Idź do oryginalnego materiału