Na popularnej trasie rowerowej w Płaszowie pojawiły się pęknięcia asfaltu. Dotyczą one odcinka drogi dla rowerów i pieszych przebiegającego na koronie wałów przeciwpowodziowych Wisły w rejonie Fortu 50a „Lasówka”. To inwestycja oddana do użytku zaledwie kilkanaście miesięcy temu. Dziś budzi pytania o jakość wykonania i bezpieczeństwo użytkowników.
Mimo iż od oddania jej do użytku nie minęły choćby dwa lata, na nawierzchni pojawiły się pierwsze spękania. „Osobiście zaobserwowałem powstanie wzdłużnego pęknięcia nawierzchni asfaltowej na drodze dla rowerów i pieszych w rejonie Fortu 50a »Lasówka« w Płaszowie. Jest to bardzo uczęszczany ciąg komunikacyjno-rekreacyjny, łączący m.in. odcinki trasy wzdłuż Wisły. Na tak wczesnym etapie eksploatacji usterka budzi uzasadnione wątpliwości co do jakości i trwałości wykonania oraz bezpieczeństwa użytkowników” – mówi radny Rafał Zawiślak (klub „Kraków dla Mieszkańców”)
Zawiślak wskazuje, iż w jego ocenie problem może mieć różne przyczyny – od wady materiałowej, przez pęknięcia wzdłuż złącza technologicznego, aż po kwestie związane z korpusem wału. Podkreśla, iż sytuacja wymaga szybkiego działania i sprawdzenia, czy nie wpływa na trwałość inwestycji. – „Droga na koronie wałów w Płaszowie stanowi istotny element codziennej mobilności mieszkańców i infrastruktury rekreacyjnej. Wystąpienie pęknięć w tak krótkim czasie może świadczyć o problemach wykonawczych lub konstrukcyjnych i wymaga niezwłocznego uruchomienia procedur gwarancyjnych” – zaznacza.
Miasto odpowiada, iż droga została odebrana 10 października 2023 roku, a cała inwestycja jest objęta wieloletnią ochroną. „Zgodnie z zapisami umowy wykonawca udzielił 72-miesięcznego okresu gwarancji oraz rękojmi. Obejmuje ona m.in. naprawę, serwis, konserwację oraz regulację wynikające z zapisów specyfikacji” – wyjaśnia zastępca prezydenta Krakowa Stanisław Mazur.
Jak podaje magistrat, Zarząd Zieleni Miejskiej wcześniej nie posiadał informacji o uszkodzeniach. W związku z tym zapowiedziano spotkanie w ramach procedury gwarancyjnej. „Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie nie posiadał wcześniejszej informacji o powstaniu wady. W związku z zaistniałą sytuacją ZZM zwołał przegląd gwarancyjny na dzień 29 września 2025 roku z udziałem wykonawcy prac, właściciela wałów – PGW Wody Polskie oraz pełniącego nadzór inwestorski nad realizacją inwestycji” – informuje Mazur.
Do czasu naprawy nie przewidziano dodatkowych oznaczeń ani zabezpieczeń. „Zarząd Zieleni Miejskiej nie monitoruje natężenia ruchu na odcinkach ścieżek rowerowych. Do czasu naprawy nie jest planowane dodatkowe oznakowanie odcinka ścieżki” – przekazuje zastępca prezydenta.
Miasto przypomina również, iż odpowiedzialność za konstrukcję wałów należy do innego podmiotu. „Za możliwe wady konstrukcyjne korpusu wału jako urządzenia przeciwpowodziowego odpowiada właściciel wału czyli PGW Wody Polskie” – zaznacza Mazur.
Radny Zawiślak podkreśla, iż szybka decyzja w sprawie naprawy jest konieczna, bo trasa jest intensywnie używana. – „Na tak wczesnym etapie eksploatacji usterka budzi uzasadnione wątpliwości co do jakości i trwałości wykonania oraz bezpieczeństwa użytkowników” – podsumowuje.
Przegląd gwarancyjny, w którym udział wezmą przedstawiciele miasta, wykonawcy i Wód Polskich, odbędzie się 29 września. Wtedy zapadną decyzje o dalszych działaniach i terminie naprawy nawierzchni.
.