SANOK. Dobiegła końca realizacja pierwszej części królewskiego muralu na betonowym pylonie Mostu im. Królowej Zofii w Sanoku. Znany sanocki artysta Arkadiusz Andrejkow potrzebował niespełna czterech dni, aby ukończyć wizerunek patronki przeprawy – Królowej Zofii Holszańskiej.
Mural powstał na betonowej podporze mostu, tuż przy ciągu pieszo-rowerowym. Prace nad postacią królowej przebiegły w błyskawicznym tempie, a ukończony portret już teraz przyciąga uwagę mieszkańców i gości odwiedzających miasto.

Królowa Zofia spogląda na Sanok. Czas na Króla Władysława Jagiełłę
Niespełna 96 godzin pracy wystarczyło, aby na pylonie pojawiła się postać patronki mostu. To jednak dopiero pierwsza część tego przedsięwzięcia. Cały projekt zakłada zagospodarowanie obu stron betonowej konstrukcji.
Przed nami realizacja drugiego malowidła. Na drugiej stronie pylonu pojawi się wizerunek męża patronki – króla Władysława Jagiełły, który dopełni historyczną oprawę tego miejsca.
Jak Wam się podoba pierwsza część królewskiego muralu? Czekamy na Wasze komentarze.
ZAPRASZAMY DO OBEJRZENIA ZDJĘĆ W NASZEJ GALERII!
Zobacz też:
Nowe murale ozdobią pylon Mostu Królowej Zofii w Sanoku

57 minut temu












