Ortopedyczne ramię robotyczne w szpitalu wojskowym w Krakowie

ikc.pl 1 godzina temu

W 5 Wojskowym Szpitalu Klinicznym z Polikliniką SPZOZ w Krakowie wprowadzono ortopedyczne ramię robotyczne Velys – czwarte takie urządzenie w Polsce. To przełom w precyzyjnych operacjach wymiany stawu kolanowego, oferujący szybszy powrót do zdrowia, mniejszy ból pooperacyjny i wyższe bezpieczeństwo dla pacjentów.

Pierwsza pacjentka, 75-letnia kobieta, przeszła operację drugiego kolana. Ósmą lat wcześniej miała tu tradycyjną endoprotezoplastykę. Po zabiegu z Velys czuła się dobrze, bez powikłań, i opuściła szpital po piątej dobie.

Nowoczesna technologia w służbie ortopedii

– Kiedyś operowaliśmy klasycznie, dziś wykorzystujemy robotykę – wyjaśnia płk dr n. med. Sebastian Nowak, kierownik Kliniki Chirurgii Urazowej i Ortopedii. Szpital wojskowy to już czwarty w Polsce z takim ramieniem. W placówce pracują też robot neurochirurgiczny, daVinci i mikrochirurgiczny.

Prof. Bartłomiej Guzik, dyrektor szpitala, podkreśla strategię rozwoju: – Przekształcamy się w Małopolski Wojskowy Instytut Medyczny. Inwestujemy w zaawansowany sprzęt – od monitorów na intensywnej terapii, przez robotykę, po inteligentną diagnostykę – by minimalizować błędy ludzkie i leczyć dotąd nieuleczalne schorzenia.

Badania z ostatnich 4-5 lat potwierdzają wyższość robotyki: pacjenci rzadziej odczuwają ból i szybciej wracają do aktywności.

Precyzja na poziomie milimetrów

Velys wyróżnia się dokładnością. Na podstawie mapowania kości tworzy wirtualny model, planując cięcia i ustawienie implantów idealnie pod anatomię pacjenta. najważniejszy jest balans stawu – równowaga napięcia więzadeł przy wyproście i zgięciu pod 90°.

W tradycyjnych operacjach chirurg ocenia to manualnie. Robot liczy cyfrowo z precyzją 0,5 mm, symulując ruchy przed cięciem. Poruszając kończyną, lekarz widzi na ekranie wykresy napięć, testując wirtualnie przesunięcia implantu o 1 mm. Wszystko w czasie rzeczywistym.

Zaawansowane „widzenie” systemu

Nad stołem operacyjnym kamera na podczerwień śledzi trackery – małe znaczniki na kościach udowej i piszczelowej. Rejestruje ruchy z dokładnością ułamków milimetra, zapewniając anatomiczne ustawienie endoprotezy.

– Precyzyjne implanty i zbalansowany staw to gwarancja sukcesu – dodaje dr Nowak. W metodach tradycyjnych 10-20% pacjentów narzeka na ból z powodu błędów pozycjonowania. Robot znacząco to redukuje, poprawiając długoterminowe funkcjonowanie kolana.

Źródło: materiały szpitala

Idź do oryginalnego materiału