Orzeł Wojcieszów na fotelu lidera

id-24.pl 1 dzień temu

Przed sezonem wszyscy fachowcy w gronie faworytów do awansu stawiali Lotnik Jeżów Sudecki i kowarską Olimpię. Wszystkim na nosie po 13. Kolejkach zagrał Orzeł Wojcieszów, który grał bardzo solidny futbol. Najwyżej sklasyfikowanym zespołem z naszego regionu okazał się Skalnik Czarny Bór, który plasuje się na półmetku na wysokim 5. miejscu. Niestety dwa nasze zespoły zamykają ligową tabelę – Kwarc Pisarzowice i Czarni Przedwojów. Tuż przed nimi znajduje się Włókniarz Chełmsko Śląskie.

Lider z Wojcieszowa

Solidna ekipa z Wojcieszowa od kilku lat plasowała się w czubie tabeli, jednak teraz po rundzie jesiennej Orzeł prowadzi w lidze z dorobkiem 34 pkt (11 zwycięstw-1remis-1 porażka). Prowadzący w tabeli zespół z Wojcieszowa strzelił 46 bramek, a stracił tylko 13 bramek. Do wiodących postaci Orła należą: weteran Julian Terlecki, Szymon Dłuski (strzelec 10 bramek), Jakub Dłuski (7 bramek) i Michał Janc (6 trafień).

Olimpia walczy

Drugą lokatę na półmetku rozgrywek zajmują piłkarze kowarskiej Olimpii z 33 „oczkami” na koncie (11-0-2) ze stosunkiem bramek 61-10. Podopieczni doświadczonego Sebastiana Szujewskiego (11 goli) prawdopodobnie zaatakują na wiosnę. Najskuteczniejszym snajperem zespołu okazał się w rundzie jesiennej Jakub Szaraniec z 13 bramkami. Trzecim strzelcem zespołu został Bartłomiej Zakrzewski (10 trafień).

Skalnik pozytywnie zaskoczył

Podopieczni Daniela Gandery ze Skalnika po rundzie jesiennej zajmują 5. lokatę z 26 pkt (8-2-3). Piłkarze z Czarnego Boru mają dodatni bilans bramkowy 31-20. Zawodnicy Skalnika bardzo dobrze zagrali w Lubawce, pokonując miejscowego Orła 5:1, jednak grając w znacznie osłabionym składzie przegrali aż 0:6 z Orłem Wojcieszów na własnym stadionie. Ekipa Skalnika odniosła również istotną wygraną 1:0 z Olimpią Kowary. Ważnymi postaciami są: bramkarz Chrebela, Bejnarowicz, Kois, Paweł i Patryk Lasek. Oczywiście nie można zapomnieć o Marcinie Morawskim, który z powodzeniem grał w Ekstraklasie.

Lekki zawód Orła

Dużo szumu było w wakacyjnej przerwie o Orla Lubawka. Niestety podopieczni Tomasza Meuszyńskiego plasują się po rundzie jesiennej dopiero na 8. miejscu z dorobkiem 16 „oczek:” (5-1-7). Ten wynik jest znacznie poniżej oczekiwań kibiców i piłkarzy z Lubawki. Najlepszymi snajperami zespołu są: Hubert Łojko (8. bramek), Krzysztof Musiał (8) i Nikodem Kumorek (4). Nie można pominąć bramkarza Hołdę czy doświadczonych Królaku i Winczy.

Bóbr powalczył

Kapitalny początek rozgrywek miał beniaminek rozgrywek Bóbr. Ekipa z Marciszowa po 13. Kolejkach sklasyfikowana jest na 9. miejscu z 15 „oczkami” (4-3-6). Podopieczni Sławomira Celta wygrali pierwsze trzy pojedynki, pokonując kolejno: 2:1 KS II Łomnicę, 2:0 Czarnych Przedwojów i 5:0 Kwarc Pisarzowice. Potem było różnie. Do najlepszych zawodników zespołu należą: Powiertowski, Pikus, Wieczorek i Kaczmarczyk. W tej wyliczance nie można pominąć najlepszego strzelca Bobra – Edilsona Lopeza Romero, , który zdobył w tej rundzie 7 goli.

Dziewięć punktów beniaminka

Zawodnicy Włókniarza Chełmsko Śląskie w wakacyjnej przerwie pozyskali kilki młodych zawodników. Piłkarze Marcina Wójcika wywalczyli w pierwszej rundzie 9 „oczek” z bilansem bramek 16-47. W pierwszych kolejkach zespół beniaminka uległ wysoko faworyzowanym ekipom – 0-7 Lotnikowi Jeżów Sudecki i 0-9 Olimpii Kowary. Największą niespodzianka była wygrana w derbowym pojedynku 4:3 w Lubawce z miejscowym Orłem. Na wyróżnienie zasłużyli na pewno: Stanisławski (5 bramek), Bulkiewicz (2) i Sakalski. Wielka szkoda, iż w trakcie sezonu doznał napastnik Damian Kowalski.

Czarni pod kreską

Duz o więcej spodziewano się po występach Czarnych. Ekipa z Przedwojowa zagrała kilka bardzo fajnych spotkań, jednak nie przełożyło się to na wyniki. Nasz team plasuje się dopiero na przedostatnim miejscu z tylko 7 „oczkami” (2-1-10). Z wyjazdów Czarni przywieźli tylko jeden pkt. Do najjaśniejszych piłkarzy z Przedwojowa należą: Sondej (9 goli), Paweł Gądek, Zbigniew Kwaśniewski, Marcin Stepko, Arkadiusz Kwaśniewski i Bartosz Stepko. Coraz większy wpływ na grę mają juniorzy Czarnych

Niespodziewanie Kwarc autsajderem

Nikt z kibiców z naszego regionu nie spodziewał się, iż tabelę po rundzie jesiennej zamknęli piłkarze Kwarcu z tylko 6 pkt (2-0-11). Piłkarze z Pisarzowice zdobyli tylko 11 goli, a stracili aż 55. Piłkarze Henryka Furmanka mieli momentami kłopot ze składem, jednak dzielnie walczyli. Kwarc na inaugurację dostał tęgie lanie w postaci porażki aż 10:1 z Orłem Lubawka, a w drugiej kolejce uległ 0:3 Orłowi Wojcieszów. Pierwszą wygraną zawodnicy z Pisarzowic odnieśli dopiero w 6. kolejce pokonując 2:1 rezerwy KS Łomnica. Najważniejszymi ogniwami Kwarcu są na pewno: Furmanek, bramkarz Gucwa, Konopacki, Łukasik i Mucha.

Grzech

Idź do oryginalnego materiału