
Zakład General Motors w Oshawie, niegdyś jeden z największych pracodawców w regionie, przechodzi trudny okres. Tylko w tym roku zwolniono tam 500 pracowników, a w całej branży powiązanej z produkcją – około 1200 osób .
Miasto, które przez dekady było silnie uzależnione od przemysłu motoryzacyjnego, dziś szuka nowego kierunku rozwoju. Jak podkreśla burmistrz Dan Carter, udział tej branży w lokalnej gospodarce spadł z 87 proc. do zaledwie około 3 proc. Jednocześnie bezrobocie w regionie sięga 7,9 proc., powyżej średniej krajowej.
Władze miasta wraz z Ontario Tech University stawiają na nowoczesne technologie – pojazdy elektryczne, autonomiczne oraz sektor obronny. Kluczową rolę odgrywa Centrum Doskonałości Motoryzacyjnej (ACE), gdzie powstał m.in. w pełni kanadyjski pojazd Project Arrow oraz jego kolejne wersje.
Eksperci liczą, iż rozwój badań i infrastruktury, w tym tunelu testowego oraz udział w programie NATO-DIANA, przyciągnie inwestycje i nowe miejsca pracy. Rozważany jest także rozwój produkcji na potrzeby obronności.
Choć GM Defence Canada deklaruje zainteresowanie kontraktami wojskowymi, na razie nie zapadły konkretne decyzje. Burmistrz Carter podkreśla jednak, iż Oshawa ma potencjał, by ponownie stać się ważnym ośrodkiem produkcyjnym – tym razem w nowoczesnym wydaniu.










![Strzegom: 62-latek potrącony na pasach. Wcześniej zginęły tam dwie kobiety [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/04/wypadek.jpg)


