Poważne utrudnienia na europejskich lotniskach. W piątek 16 października doszło do awarii systemu wykorzystywanego przez kontrolerów ruchu lotniczego we Włoszech. Konieczne było ograniczenie liczby obsługiwanych samolotów, a pasażerowie zaczęli mierzyć się z opóźnieniami i odwołaniami rejsów. Sytuacja jest szczególnie trudna, ponieważ tego samego dnia odbywa się strajk personelu linii easyJet. Problemy mogą dotknąć również Polaków wracających z zagranicznych wyjazdów.
Fot. Warszawa w PigułcePiątkowe podróże lotnicze we Włoszech zostały poważnie zakłócone. Problemy pojawiły się w jednym z najważniejszych elementów infrastruktury odpowiadającej za zarządzanie ruchem samolotów.
Awaria nie dotyczyła pojedynczego lotniska ani jednej linii lotniczej. Objęła sieć transmisji danych wykorzystywaną przez włoską służbę kontroli ruchu lotniczego.
Oznaczało to konieczność wprowadzenia ograniczeń, które mogły wpływać na połączenia krajowe i międzynarodowe.
Poważna awaria we Włoszech. Ograniczono liczbę obsługiwanych samolotów
Włoska agencja ENAV poinformowała, iż w nocy z czwartku na piątek wykryto nieprawidłowości w krajowej sieci transmisji danych wspierającej kontrolę ruchu lotniczego.
Początkowo udało się utrzymać normalną obsługę samolotów dzięki zastosowaniu procedur awaryjnych.
Jednak wraz ze wzrostem natężenia ruchu sytuacja stała się trudniejsza.
Od godziny 6:00 rano konieczne było ograniczenie przepustowości włoskiej przestrzeni powietrznej.
Oznaczało to, iż kontrolerzy mogli obsługiwać mniej samolotów niż w standardowych warunkach.
Decyzję podjęto ze względów bezpieczeństwa, aby zapewnić prawidłowe zarządzanie ruchem pomimo problemów technicznych.
W oficjalnym komunikacie ENAV zapewniła, iż prowadzi działania zmierzające do przywrócenia pełnej sprawności infrastruktury.
Loty opóźnione i odwoływane. Problemy również na dużych lotniskach
Zakłócenia odczuli pasażerowie korzystający z włoskich portów lotniczych.
Wśród lotnisk, na których pojawiły się trudności, wymieniano między innymi rzymskie Fiumicino oraz porty obsługujące Mediolan i Bergamo.
Kiedy krajowa przestrzeń powietrzna może przyjmować mniejszą liczbę samolotów, opóźnienia zaczynają narastać.
Samoloty muszą oczekiwać na możliwość wykonania operacji, a przesunięcia w rozkładzie wpływają także na kolejne zaplanowane rejsy.
Problem może więc dotknąć również pasażerów, których lot nie rozpoczyna się bezpośrednio we Włoszech, ale jest realizowany przez samolot przylatujący wcześniej z włoskiego lotniska.
Nie oznacza to jednak całkowitego zamknięcia włoskiej przestrzeni powietrznej.
Część operacji była realizowana, a służby stopniowo zwiększały możliwości obsługi ruchu.
Są nowe informacje. Udało się przywrócić część przepustowości
W piątek pojawiły się również pierwsze pozytywne informacje dotyczące usuwania awarii.
Według Associated Press, powołującej się na informacje ENAV, przepustowość włoskiej kontroli ruchu lotniczego została zwiększona do około 75 procent.
Wcześniej ograniczenia powodowały, iż możliwa była obsługa znacznie mniejszej liczby operacji.
Agencja uruchomiła alternatywne rozwiązania komunikacyjne, w tym sieć satelitarną, które pozwoliły stopniowo poprawiać sytuację.
Prace nad przywróceniem pełnej sprawności podstawowej infrastruktury przez cały czas trwały.
Oznacza to, iż pasażerowie nie powinni automatycznie zakładać odwołania swojego lotu, ale też nie mogą mieć pewności, iż podróż odbędzie się punktualnie.
Włosi wykluczają cyberatak. Ustalono źródło problemu
W przypadku awarii systemów wykorzystywanych przez kontrolę ruchu lotniczego pojawiają się pytania o bezpieczeństwo infrastruktury.
ENAV poinformowała jednak, iż stwierdzone nieprawidłowości nie były wynikiem celowego, wrogiego działania.
Według oficjalnych informacji źródło problemu znajdowało się w sieci transmisji danych.
Agencja pracowała wspólnie z dostawcami infrastruktury nad ustaleniem technicznych przyczyn oraz przywróceniem normalnego funkcjonowania systemów.
Nie ma zatem podstaw, aby przedstawiać piątkowe wydarzenia jako potwierdzony atak hakerski lub sabotaż.
To nie koniec problemów. W piątek trwa również strajk easyJet
Awaria systemów kontroli ruchu lotniczego zbiegła się z zaplanowaną wcześniej akcją protestacyjną.
Z oficjalnego wykazu włoskiego Ministerstwa Infrastruktury i Transportu wynika, iż 16 października odbywa się całodobowy strajk personelu latającego easyJet.
Akcja została zapowiedziana przez organizację związkową USB Lavoro Privato.
Protest obejmuje 24 godziny, od północy do 23:59.
Oznacza to kolejne możliwe utrudnienia dla pasażerów korzystających z połączeń przewoźnika.
Włoski urząd lotnictwa cywilnego ENAC opublikował wcześniej informację dotyczącą rejsów gwarantowanych podczas strajku.
Pasażerowie powinni pamiętać, iż zakłócenia wynikające z awarii i protestu to dwa odrębne problemy, które mogą jednocześnie wpływać na realizację rozkładów.
Polacy mogą mieć problem z powrotem do kraju
Włochy należą do popularnych kierunków zagranicznych podróży Polaków.
Połączenia lotnicze łączą polskie miasta między innymi z Rzymem, Mediolanem, Bergamo, Bolonią, Neapolem i innymi włoskimi portami.
Problemy w funkcjonowaniu krajowej kontroli ruchu lotniczego mogą wpływać na poszczególne rejsy z tych lotnisk i do nich.
Nie oznacza to, iż wszystkie połączenia z Polską zostały anulowane.
Ostateczny status lotu zależy od przewoźnika, wyznaczonej trasy, godziny operacji i aktualnej sytuacji na lotnisku.
Szczególną ostrożność powinni zachować pasażerowie, którzy mają zaplanowany powrót do kraju w piątek wieczorem lub w kolejnych godzinach.
Nawet po usunięciu awarii mogą utrzymywać się opóźnienia wynikające z wcześniejszych przesunięć w rozkładach.
Co zrobić, jeżeli samolot został odwołany?
Pasażerowie podróżujący z lotnisk na terenie Unii Europejskiej są chronieni przepisami rozporządzenia WE nr 261/2004.
Jeżeli przewoźnik odwoła lot, podróżny co do zasady ma prawo wyboru między zwrotem kosztu niewykorzystanego biletu a odpowiednim lotem alternatywnym.
Przepisy przewidują również obowiązki związane z opieką nad pasażerami oczekującymi na dalszą podróż.
W zależności od okoliczności linia lotnicza powinna zapewnić posiłki i napoje, a jeżeli konieczne jest oczekiwanie do następnego dnia, także zakwaterowanie oraz transport między lotniskiem a hotelem.
Nie należy automatycznie rezygnować z przysługujących praw tylko dlatego, iż przyczyną utrudnień była awaria infrastruktury lotniczej.
Czy pasażerowie dostaną odszkodowanie do 600 euro?
W niektórych przypadkach odwołania lotów lub znacznego opóźnienia pasażerom może przysługiwać dodatkowa rekompensata finansowa.
Jej wysokość zależy od długości trasy i okoliczności zdarzenia.
Standardowe stawki przewidziane przez przepisy europejskie wynoszą 250, 400 lub 600 euro.
Nie oznacza to jednak, iż każdy pasażer dotknięty piątkowymi utrudnieniami automatycznie otrzyma pieniądze.
Jeżeli przewoźnik udowodni, iż zakłócenia wynikały z nadzwyczajnych okoliczności, których nie mógł uniknąć pomimo podjęcia odpowiednich działań, obowiązek wypłaty takiej rekompensaty może nie powstać.
Awaria infrastruktury kontroli ruchu lotniczego może stanowić przykład takiej sytuacji.
Niezależnie od tego prawo do opieki oraz do odpowiedniego rozwiązania problemu odwołanego lotu przez cały czas może obowiązywać.
Masz bilet do Włoch lub wracasz do Polski? Sprawdź trzy rzeczy
Podróżni powinni przede wszystkim sprawdzić aktualny status swojego połączenia bezpośrednio u przewoźnika.
Warto również śledzić tablice przylotów i odlotów publikowane przez lotniska oraz wiadomości wysyłane na adres e-mail i numer telefonu podane podczas rezerwacji.
Jeżeli lot zostanie odwołany, najlepiej skontaktować się z linią lotniczą w sprawie zmiany rezerwacji i dostępnych alternatyw.
Nie należy samodzielnie zakładać, iż każdy rejs jest anulowany, ani rezygnować z podróży bez sprawdzenia oficjalnego komunikatu.
W przypadku ponoszenia dodatkowych kosztów warto zachować rachunki za posiłki, transport lub nocleg, ponieważ mogą być potrzebne do późniejszego dochodzenia zwrotu uzasadnionych wydatków.
Sytuacja na włoskich lotniskach przez cały czas wymaga uwagi
Piątkowe wydarzenia pokazują, jak duży wpływ na podróże międzynarodowe ma sprawność systemów zarządzania ruchem lotniczym.
Awaria jednej infrastruktury krajowej może spowodować opóźnienia odczuwalne również przez pasażerów podróżujących pomiędzy innymi państwami.
Włoskie służby uruchomiły rozwiązania awaryjne i stopniowo zwiększały liczbę możliwych operacji, ale nie oznaczało to natychmiastowego powrotu wszystkich połączeń do rozkładu.
Dodatkowym utrudnieniem pozostaje całodobowy strajk personelu easyJet.
Najważniejsze: 16 października we Włoszech doszło do poważnej awarii sieci wspierającej kontrolę ruchu lotniczego. ENAV ograniczyła przepustowość przestrzeni powietrznej, a następnie rozpoczęła stopniowe przywracanie normalnych operacji. Problemy mogą dotknąć także pasażerów podróżujących między Włochami a Polską. Przed wyjazdem na lotnisko należy sprawdzić status konkretnego rejsu.

58 minut temu









