W 12. kolejce Betclic 3.Ligi piłkarze Staru Starachowice przegrali w Chełmie z liderem tabeli, miejscową Chełmianką 1:2 (1:2).
Prowadzenie dla gospodarzy zdobył w 29 min. po kontrowersyjnym rzucie karnym Paweł Tomczyk. Na 2:0 podwyższył w 37 min. Radosław Wójcicki, a honorowego, jak się później okazało, gola dla Staru strzelił 120 sekund przed przerwą Patryk Orlik.
– Byliśmy lepsi w tym spotkaniu. To my prowadziliśmy grę, a Chełmianka najczęściej grała długie piłki pod nasze pole karne. Wszystkie bramki padły do przerwy, a w drugiej połowie nasza przewaga była jeszcze większa. Zepchnęliśmy gospodarzy do defensywy, ale nic nie chciało wpaść. Uważam, iż jesteśmy pokrzywdzeni, bo, naszym zdaniem, rzut karny Chełmiance się nie należał. Natomiast dla nas „jedenastka” powinna zostać podyktowana, bo piłkarz gospodarzy ewidentnie zatrzymał piłkę ręką. Niestety sędzia nie zagwizdał, dlatego wynik jest jaki jest i to nas bardzo martwi. – powiedział w rozmowie z Radiem Kielce doświadczony pomocnik zespołu ze Starachowic Włodzimierz Puton.
W 13. kolejce na stadionie przy ul. Szkolnej w Starachowicach kibice obejrzą derby regionu świętokrzyskiego. W sobotę (17 października) o godz. 16 Star podejmował będzie Koronę II Kielce.



2 godzin temu














