Spotkanie z łowickim Ksieżakiem zapowiadało się jako poważny sprawdzian dla Żubrów. I chociaż to goście należą do grona faworytów rozgrywek, to jednak gospodarze od początku pokazali, iż nie zamierzają ułatwiać im zadania. Białostoczanie pojechali na mecz wzmocnieni Łukaszem Kuczyńskim, który przez lata był wyróżniającą się postacią Tura Bielsk Podlaski, ale w ostatnich tygodniach Żubry zmagały się z absencjami spowodowanymi kontuzjami, chorobami i obowiązkami reprezentacyjnymi. Trener Bakun mówił o problemach kadrowych z jakimi ekipa ze stolicy województwa podlaskiego musiała się mierzyć przepowiadając, iż gra z Księżakiem będzie ciężką przeprawą.
Wyrównany początek
Pierwsza kwarta była wyrównana i zakończyła się minimalnym prowadzeniem łowiczan 22:20. Miejscowi narzucili rytm prowadząc już 12:6 po trafieniach doświadczonego Mateusza Szweda i Patryka Gospodarka. Białostoczanie wyrównali po lay-

1 godzina temu















