Pierwsze polskie truskawki już są

slowopodlasia.pl 2 godzin temu
Na razie na rynku pojawiają się wyłącznie owoce z upraw szklarniowych. To one jako pierwsze trafiają do sprzedaży, ale ich produkcja jest kosztowna. Truskawki wymagają wysokiej temperatury, a ogrzewanie i doświetlanie szklarni generuje duże wydatki, które przekładają się na ceny dla klientów.Tańsze są truskawki z importuDlatego w sklepach wciąż dominują owoce z importu, głównie z Grecji. Są one zdecydowanie tańsze – ceny zaczynają się od około 13 zł za kilogram, choć najczęściej oscylują w granicach 18-20 zł. Sprzedawane są zwykle w mniejszych opakowaniach, po 250 lub 500 gramów.Choć różnica w cenie jest znacząca, wielu klientów i tak czeka na polskie truskawki – przede wszystkim ze względu na smak. Najlepsze jednak dopiero przed nami.Truskawki spod folii pojawią się pod koniec kwietniaJak podkreślają plantatorzy, już pod koniec kwietnia na rynek zaczną trafiać owoce z upraw tunelowych, czyli spod folii. To oznacza większą podaż i pierwsze wyraźne spadki cen.– Pierwszych truskawek możemy spodziewać się pod koniec kwietnia – wskazuje cytowany przez portal dlahandlu.pl Mateusz Maruszewski, plantator i właściciel gospodarstwa „Mój Owoc i Lody z Farmy”. – Będą one tańsze niż te szklarniowe, bo ich produkcja jest mniej kosztowna.Truskawki z upraw gruntowych dopiero w maju Na prawdziwy wysyp owoców trzeba jednak poczekać do połowy maja. Wtedy na rynek masowo trafią truskawki z upraw gruntowych. To właśnie one uchodzą za najsmaczniejsze – dojrzewają w pełnym słońcu, są słodsze, bardziej aromatyczne i jednocześnie najtańsze.Wiele zależy jednak od pogody. Truskawki są wyjątkowo wrażliwe na warunki atmosferyczne – szkodzą im zarówno przymrozki, jak i nadmiar opadów czy susza. To właśnie temperatura i opady w najbliższych tygodniach zdecydują o wielkości zbiorów i ostatecznych cenach.
Idź do oryginalnego materiału