Piłka nożna 4. liga. Udanej wyjazdy

podhaleregion.pl 1 godzina temu

Z dobrej, a choćby bardzo dobrej strony pokazały się w kolejnej serii gier rozgrywek 4. ligi małopolskiej nasze drużyny. Lubań Maniowy wywalczył punkt na boisku wicelidera tabeli rezerw Wieczystej Kraków z kolei Watra Białka Tatrzańska wygrała również wyjazdowe spotkanie z Unią Tarnów.

Unia Tarnów – Watra Białka Tatrzańska 1:2 (0:0)

0:1 Pochroń 71, 1:1 Caleb 81, 1:2 Rudzki 89 z karnego.

Unia: Frost – Burnat, Padło (78 Gwiazda), Gala, Onuorah (87 Szklarz), Schneider, Siedlik, Kardas, Janik, Abubakar (37 Bzduła), Jaworski (62 Chemer)

Watra: Kobal – Dias, Porębski, Łukaszczyk, Lutsenko (81 Remiasz), Giemenz (76 Bryja), Waśko, D. Okas (68 Bigos), Rudzki, O. Okas, Pochroń.

Sędziował: Dominik Hebda. Żółta kartka: D. Okas

– Przede wszystkim cieszą nas trzy punkty wyszarpane w końcówce meczu, które z pewnością poprawiły nasz komfort w kontekście sytuacji w tabeli. Uważam, iż byliśmy zespołem bardziej zdeterminowanym, by sięgnąć po zwycięstwo, choć rywale również stworzyli sobie kilka groźnych sytuacji. Wygrywamy na trudnym terenie, ale nasza uwaga skupia się już na kolejnym meczu, który rozegramy w środę – podsumował trener Watry, Łukasz Cabaj.

Wieczysta II Kraków – Lubań Maniowy 1:1 (0:0)

0:1 Kasperczyk 52, 1:1 Guzik 66.

Lubań: Klag – Chlipała, Bałos, Firek, Gruszkowski, Potoniec (75 Pluta), Faron, Bryja (75 Podgórski), Plewa (70 Jandura), Duda, Kasperczyk (75 M. Sikora)

– To punkt, który na pewno trzeba szanować. Przed meczem brałbym go w ciemno. Gospodarze dysponowali bardzo mocnym składem, solidnie wzmocnionym zawodnikami z pierwszej drużyny. To przełożyło się na większe posiadanie piłki i częstsze przebywanie na naszej połowie. Mimo tego pod naszą bramką nie działo się zbyt wiele. Powiem więcej – ich pierwsza naprawdę groźna akcja zakończyła się golem. Była wtedy 66. minuta. I adekwatnie na tym się skończyło, bo w końcówce również nie pozwoliliśmy im stworzyć większego zagrożenia. My z kolei szukaliśmy swoich szans w kontratakach i gdybyśmy podejmowali lepsze decyzje w kluczowych momentach, mogliśmy ugrać w tym meczu jeszcze więcej. Tak jak mówię – szanujemy ten punkt, ale pozostaje też spory niedosyt – ocenił trener Lubania, Łukasz Schreiner.

Idź do oryginalnego materiału