Pilny alert dla mieszkańców. Chodzi o najbliższe godziny

2 godzin temu

Wszystko wskazuje na to, iż nowy rekord zmierzonej temperatury w Polsce został odnotowany w niedzielę 28 czerwca 2026 roku. Dotychczasowy rekord należał do miejscowości Prószków w województwie opolskim - 29 lipca 1921 roku odnotowano tam 40,2 stopnia Celsjusza. Z bardzo dużą dozą prawdopodobieństwa można powiedzieć, iż po 105 latach ten rekord został złamany. IMGW podało, iż w Toruniu odnotowano 40,3 stopni Celsjusza, a w Słubicach 40,5 stopnia Celsjusza. Te dane jeszcze trzeba zweryfikować, ale jeżeli okażą się poprawne, będziemy mieli nowy rekord w kraju nad Wisłą.

W Płocku i województwie mazowieckim niedziela była upalna, termometry wskazywały blisko 40 stopni Celsjusza. Tysiące ludzi ruszyły nad wodę, na działki, a kto musiał zostać w mieście, ten szczelnie zasłaniał okna i wyczekiwał wieczora. Po takich upałach często następują burze i prawdopodobnie tak będzie i tym razem. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej spodziewa się, iż w poniedziałek 29 czerwca przez Polskę przetoczy się fala wyładowań elektrycznych. Nie ominie centralnej Polski, dlatego alert pogodowy II stopnia będzie obowiązywał też w województwie mazowieckim.

- W pasie od Podlasia i Lubelszczyzny, przez centrum kraju, po Ziemię Lubuską i Śląsk prognozuje się burze z opadem deszczu miejscami do około 35 mm, porywami wiatru do 90 km/h, punktowo do 100 km/h, oraz opadem gradu o średnicy do około 5 cm - prognozuje IMGW.

Burze mają tworzyć się już od rana i stopniowo przesuwać w kolejne regiony kraju. Alert obowiązuje w poniedziałek 29 czerwca w godzinach 8:00-20:00.

Poniedziałek również zapowiada się upalnie - IMGW prognozuje, iż w Płocku w najcieplejszym momencie dnia będzie blisko 36 stopni Celsjusza.

Idź do oryginalnego materiału