Poddana eutanazji mimo iż zmieniła zdanie

goniec.net 4 godzin temu

Kolejny koszmarny przypadek eutanazji w Kanadzie trafił na pierwsze strony gazet na całym świecie. „Kanadyjka została poddana eutanazji ‘wbrew swojej woli’ po tym, jak jej mąż miał dość opieki nad nią” – donosił Daily Mail 22 stycznia.

„Starsza kobieta została poddana eutanazji w ciągu kilku godzin od momentu, gdy jej mąż stwierdził, iż zmieniła zdanie po tym, jak upierała się, iż chce żyć” – napisał Nic White, starszy reporter śledczy z USA. W Kanadzie pacjenci mogą skorzystać z „ eutanazji tego samego dnia ” na żądanie, pod warunkiem uzyskania zgody „asesora MAiD”, o ile specjalista ds. eutanazji uzna sprawę za pilną.

Kobieta (określana w raporcie jako „Mrs B”, lat ok. 80+) przeszła operację bypassów wieńcowych (koronary artery bypass graft). Po operacji pojawiły się poważne powikłania (m.in. niewydolność oddechowa), stan bardzo się pogorszył. Ostatecznie zdecydowano o przejściu na opiekę paliatywną, odesłano ją do domu z wsparciem pielęgniarskim, a głównym opiekunem został jej mąż (również starszy).Po jakimś czasie mąż zaczął odczuwać silne wypalenie psychiczne. Kobieta początkowo wyraziła chęć skorzystania z MAiD (Medical Assistance in Dying – kanadyjska nazwa eutanazji. Następnego dnia po wstępnej ocenie przyszła kolejna osoba oceniająca MAiD. Podczas tej rozmowy Mrs B wycofała zgodę na eutanazję. Powiedziała jasno, iż chce zrezygnować z MAiD, powołując się na swoje wartości osobiste i religijne, i woli stacjonarną opiekę hospicyjną. Mimo to mąż nalegał na pilną ponowną ocenę tego samego dnia. Lekarz paliatywny próbował załatwić miejsce w hospicjum stacjonarnym → wniosek gwałtownie odrzucono ze względu na brak miejsc.
Jeden z oceniających MAiD wyraził poważne obawy ze względu na zmianę zdania pacjentki, możliwość wpływu ze strony męża wypalonego opieką, brak pilności medycznej.

Sprowadzono trzeciego oceniającego wirtualnie który uznał, iż chora się kwalifikuje.
Kobieta została poddana eutanazji tego samego wieczoru.

Komitet przeglądający zgony MAiD w Ontario w swoim raporcie zaznaczył, iż mąż był główną osobą „prowadzącą” cały proces MAiD mało śladów, iż to pacjentka samodzielnie kierowała sprawą, ocena odbywała się w obecności męża → ryzyko nacisku, a bardzo szybki termin wykonania procedury uniemożliwił dokładne zbadanie sytuacji społecznej i realnych potrzeb opiekuńczych,

To jeden z tych przypadków, które krytycy kanadyjskiego systemu MAiD przytaczają jako dowód, iż mechanizmy zabezpieczające zawodzą, a brak realnej opieki długoterminowej wypalenie opiekunów i presja systemowa potrafią prowadzić do bardzo wątpliwych sytuacji.

Idź do oryginalnego materiału