Blisko 70 razy interweniowali dotąd podkarpaccy strażacy po intensywnych opadach deszczu
i burzach, które przechodzą nad regionem.
Najwięcej zdarzeń zanotowano w powiatach rzeszowskim i ropczycko-sędziszowskim. Bez prądu jest 800 odbiorców w rejonie Mielca i Krosna.
Działania strażaków koncentrują się przede wszystkim
na usuwaniu skutków silnych opadów deszczu i burz
– przekazał rzecznik prasowy podkarpackiego komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Marcin Betleja.
– Polegają głównie na wypompowywaniu wody z zalanych piwnic, posesji, domów mieszkalnych oraz budynków użyteczności publicznej. Strażacy usuwają także połamane konary i drzewa leżące na jezdniach, chodnikach
i posesjach – wskazał st. bryg. Betleja.
Dodał, iż najwięcej interwencji zanotowano w powiatach rzeszowskim i ropczycko-sędziszowskim.
– Na szczęście nikomu nic się nie stało. Nikt nie został ranny – podkreślił rzecznik.
Strażacy apelują o zachowanie ostrożności podczas załamania pogody.
– o ile nad naszym regionem przechodzi burza
lub jest zapowiadana, zostańmy w domu. Tam jesteśmy najbezpieczniejsi – zaapelował st. bryg. Betleja.
APW, PAP

6 godzin temu













