Oto szczegółowa relacja z tego porywającego spotkania, w którym podlaskie akcenty odgrywały pierwsze skrzypce od pierwszej do ostatniej minuty! Czerwona kartka i karny Lewego, czyli wybuchowy początek
Mecz zaczął się od mocnego uderzenia. Już w 1. minucie nasi reprezentanci wywalczyli rzut rożny, po którym strzał głową lądował w nogach rumuńskich obrońców. Przeciwnicy próbowali odpowiadać – w 3. minucie po stracie Nicoli Zalewskiego oddali celny strzał na bramkę Marcina Bułki, a w 9. minucie po rzucie wolnym Bułka musiał bronić potężne uderzenie z pola karnego.
Polacy jednak sukcesywnie budowali przewagę. Przełomowy moment nadszedł w 23. minucie. Długie podanie przez niemal całe boisko dotarło do Roberta Lewandowskiego, który został sfaulowany przez Radu Dragusina. Sędzia Sven Wolfensberger nie miał wątpliwości – pokazał Rumuńczykowi czerwoną kartkę i wskazał na jedenasty metr! Do piłki w 24. minucie podszedł sam poszkodowany. Lewandowski uderzył precyzyjnie w prawy dolny róg, wysyłając bramkarza w przeciwną stronę i dając nam zasłużone prowadzenie 1:0.
Biało-Czerwoni nie zamierzali zwa

1 godzina temu















