Pół tysiąca mieszkańców wyszło protestować na ulice Podjuch. „Czekaliśmy na marinę, a podłożyliście nam minę”

2 dni temu
Były transparenty, gwizdki, trąbki, bęben, skandowanie haseł i dłuższe przemowy, ale przekaz jeden. „Żądamy rozbiórki nielegalnie budowanej bazy paliw” – powtarzali mieszkańcy Podjuch.
Idź do oryginalnego materiału