Polski siatkarz Michał Kubiak, były charyzmatyczny kapitan naszej mistrzowskiej drużyny, który na szczęście zakończył karierę w drużynie narodowej, skonfliktował się był na boisku z jednym z graczy reprezentacji Iranu. Wściekłemu gwiazdorowi słoma wyszła z butów i ogłosił wszem i wobec, iż Irańczycy „to fatalni, złośliwi, chamscy ludzie i dla niego ten naród jest skreślony”. Dla mnie tego typu wypowiedź świadczy o tym, iż to Kubiak jest fatalnym, złośliwym i chamskim gościem, który bez powodu obraził nację istniejącą od końca II tysiąclecia p.n.e. Przodkowie Kubiaka na terenie dzisiejszej Słowiańszczyzny żyli wówczas w jaskiniach. Nieustanna nagonka medialna na Iran, krytyka polityczna oraz agresja Izraela pospołu z USA uczyniły z dawnej Persji miejsce niezbyt przyjazne dla turystów. Okazuje się jednak, iż obraz kreowany przez polityków i media ma kilka wspólnego z rzeczywistością, o czym można przekonać się odwiedzając kolebkę jednej z najstarszych kultur świata.