Powinno być więcej kursów. Autobusowy świr doradził gminie Goleniów

1 tydzień temu

Znaczne zwiększoenie częstotliwości kursów komunikacji gminnej – to kluczowa rekomendacja autorów koncepcji optymalizacji oferty przewozowej, z której korzystają mieszkańcy Goleniowa i okolic. W czwartek odbyła się debata w tej sprawie.

Opracowanie koncepcji zlecone zostało przez gminę gdyńskiej firmie Public Transport Consulting, którą podczas czwartkowej dyskusji w magistracie reprezentowali Marcin Gromadzki oraz Miłosz Mierkiewicz. Ten pierwszy, jak sam o sobie powiedział: autobusowy świr, mówił między innymi o tym, iż opracowanie powstało między innymi na podstawie prowadzonych wiosną w autobusach badań marketingowych, dodając przy tym, iż przedstawione propozycje mają jedynie być wstępem do dalszej dyskusji i mogą podlegać dostosowanym do zgłoszonych potrzeb modyfikacjom.

Szczegółowych propozycji zmian w rozkładach jazdy przedstawiono sporo, najważniejszą miałoby być jednak podwojenie liczby kursów jeżdżących i po mieście, i po terenach wiejskich autobusów. To, jak wyjaśniał Marcin Gromadzki, przywołując przykłady innych miast, automatycznie powodowałoby tzw. efekt skali, zachęcając mieszkańców gminy Goleniów do częstszego korzystania z przejazdów. Zaproponował także uruchomienie sobotnich kursów na najpopularniejszych liniach nr 1 (dworzec – Goleniowski Park Przemysłowy) oraz nr 3 (Goleniów – osiedle Helenów – Podańsko), tworzenie nowych przystanków (także w centrum miasta), a także konsolidację przejazdów szkolnych z liniami gminnymi. Co oczywiste, wiązałoby się to wszystko ze zwiększeniem o przynajmniej kilkaset tysięcy złotych ponoszonych przez gminę kosztów. M. Gromadzki zaznaczył przy tym, iż w jego ocenie niekoniecznie tańszym rozwiązaniem byłoby realizowanie zadania przez spółkę miejską.

Co z tym fantem dalej? Na pewno goleniowscy decydenci mają do przedyskutowania interesujący materiał. Temat prawdopodobnie zostanie niedługo omówiony przez radnych na komisjach, na wiążące decyzje, ich zakres oraz skutki finansowe, trzeba będzie jeszcze poczekać.

Zainteresowanie debatą, dodajmy, nie było szczególnie duże, dyskusja w jej trakcie za to – spokojna i rzeczowa. Głos zabierały między innymi przedstawicielki kilku sołectw oraz radni klubu Koalicja dla Gminy (Agnieszka Geblewicz i Sylwester Kinik).

Do tematu będziemy oczywiście wracać.

Idź do oryginalnego materiału