15 sierpnia 2026 roku Ostrów Wielkopolski żyje żużlem. Jeszcze przed rozpoczęciem najważniejszej części dnia, czyli trzeciego i zarazem decydującego finału Indywidualnych Mistrzostw Polski, okolice Stadionu Miejskiego wypełniły się kibicami. Dużym zainteresowaniem cieszyło się przygotowane specjalnie na tę okazję Miasteczko Kibica, które pozwalało poczuć atmosferę wielkiego żużlowego święta jeszcze przed wejściem na trybuny.



















Miasteczko funkcjonowało od godziny 15:00 do 19:00, czyli praktycznie do momentu rozpoczęcia zawodów. Organizatorzy zadbali o to, aby kibice nie musieli ograniczać swojej wizyty na stadionie wyłącznie do oglądania wyścigów. W programie znalazły się spotkania z zawodnikami, sesje autografów, atrakcje dla najmłodszych, ekspozycje oraz stoiska związane z żużlem.
Jednym z największych magnesów były oczywiście sesje autografowe z gwiazdami czarnego sportu. O godzinie 16:20 z kibicami spotkał się Dominik Kubera, reprezentujący Stelmet Falubaz Zielona Góra. Pół godziny później rozpoczęła się kolejna sesja, podczas której pojawili się Patryk Dudek, Maciej Janowski, Kacper Woryna oraz Bartosz Zmarzlik – zawodnicy, których nazwiska jeszcze przed zawodami znajdowały się w centrum uwagi kibiców walczących o mistrzowski tytuł.
Nie zabrakło również spotkania z żużlowymi legendami. Na godzinę 17:30 zaplanowano sesję autografową z Eugeniuszem Błaszakiem, Jackiem Brucheiserem, Stanisławem Chomskim oraz Ryszardem Małeckim. Dzięki temu w jednym miejscu spotkały się różne pokolenia polskiego żużla.
Nie tylko autografy
Miasteczko Kibica było jednak czymś więcej niż miejscem spotkań z zawodnikami. Na fanów czekał między innymi symulator żużlowy, stoiska zawodników, LOTO i Kingt ony, wystawa motocykli żużlowych, a także stoiska Urzędu Miasta Ostrowa Wielkopolskiego oraz kół gospodyń wiejskich. Nie zabrakło również żużlowych gadżetów i książek oraz foodtrucków.
Tak skonstruowana strefa sprawiła, iż na teren imprezy warto było przyjechać znacznie wcześniej niż na sam początek zawodów. Organizatorzy już wcześniej zachęcali kibiców, aby zaplanowali wizytę w okolicach stadionu przed pierwszym biegiem.
Duże zainteresowanie wydarzeniem było widoczne także w organizacji przestrzeni wokół stadionu. W związku z finałem IMP oraz przygotowaniem Miasteczka Żużlowego od 14 sierpnia wyłączony został z użytkowania parking przy ulicy Paderewskiego przed Stadionem Miejskim.
Wszystko przed wielkim finałem
Miasteczko było znakomitym wprowadzeniem do tego, co najważniejsze. O godzinie 19:00 na Stadionie Miejskim rozpoczął się trzeci finał IMP 2026, który miał wyłonić Indywidualnego Mistrza Polski. Ostrów Wielkopolski po raz pierwszy w historii gościł decydującą odsłonę krajowego czempionatu.
Przed rozpoczęciem finału sytuacja w klasyfikacji była niezwykle interesująca. Liderem był Kacper Woryna z 26 punktami, a za jego plecami znajdowali się Maciej Janowski i Patryk Dudek – obaj mieli po 22 punkty. Bartosz Zmarzlik oraz Piotr Pawlicki zgromadzili po 20 punktów. Oznaczało to, iż kwestia mistrzowskiego tytułu pozostawała otwarta aż do ostatniego turnieju.
Nic więc dziwnego, iż sobota 15 sierpnia stała się w Ostrowie prawdziwym świętem żużla. Miasteczko Kibica znakomicie uzupełniło sportowe widowisko, dając fanom możliwość bezpośredniego kontaktu z zawodnikami, poznania historii czarnego sportu i spędzenia kilku godzin w żużlowej atmosferze jeszcze przed pierwszym wyścigiem.
Ostrów Wielkopolski pokazał tym samym, iż wielki finał IMP to nie tylko kilkanaście wyścigów i walka o medale. To również wydarzenie dla całych rodzin i kibiców, którzy chcą być blisko swoich idoli oraz poczuć atmosferę wielkiego żużlowego święta. A tego 15 sierpnia przed Stadionem Miejskim zdecydowanie nie brakowało.

1 godzina temu

















