Radni za przejściem naziemnym na Rondzie Waszyngtona
O decyzji Rady w sprawie nowego przejścia opowiedział reporterce Polskiego Radia RDC radny Pragi-Południe Robert Migas ze stowarzyszenia Miasto Jest Nasze.
- Jednogłośnie przyjęliśmy stanowisko w sprawie utworzenia naziemnych przejść przy Rondzie Waszyngtona. Jest to już drugie stanowisko w tej kadencji. Pierwsze zgłosiliśmy jako klub Miasto Jest Nasze. Nie widzimy żadnych działań, choćby pozorowanych, ze strony ratusza, by takie przejście utworzyć. Jest ono bardzo potrzebne, dlatego iż nie ma tam choćby windy - podkreślił.
Co na to drogowcy?
Kiedy uchwalono projekt zaproponowany przez Miasto Jest Nasze, z Urzędu Miasta samorządowcy dostali aprobatę, ale bez konkretów.
- Budowa przejść naziemnych na Rondzie Waszyngtona jest oczywiście możliwa i zakładamy, iż również na to miejsce przyjdzie pora. W przypadku Ronda Waszyngtona na ten moment nie otrzymaliśmy zadania inwestycyjnego, które dotyczyło budowy takich przejść, dlatego nie prowadzimy w tej chwili prac, które zmierzałyby do ich wyznaczenia. Nie oznacza to jednak, iż takie rozwiązanie nie może tam powstać w przyszłości - przekazał Maciej Dziubiński z Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie.
Prascy samorządowcy zapowiadają dalszą walkę o przejście naziemne. Do grudnia miejscy urzędnicy mają czas na odpowiedź na petycję ws. pasów na Rondzie Waszyngtona. Ponad 1,2 tys. podpisów zebrali pod nią radni klubu Razem i Miasto Jest Nasze.

1 godzina temu












