Jest on finansowany przez NFZ. To narzędzie funkcjonuje od początku roku.Dłuższa lista lekarzy specjalistówPoczątkowo centralna e-rejestracja – przypomina Medonet – pozwalała na zapisy na mammografię, cytologię i pierwsze konsultacje kardiologiczne. Od 1 sierpnia lista usług wydłuży się o kolejnych lekarzy specjalistów:angiolog lub chirurg naczyniowy,lekarza chorób zakaźnych,endokrynolog,lekarza chorób wątroby,lekarza chorób układu odpornościowego,nefrolog,neonatolog,lekarza chorób płuc.Żeby skorzystać z tej formy rejestracji, wymagane jest skierowanie i aktualne ubezpieczenie zdrowotne w NFZ. Dotyczy to pierwszej wizyty u wybranego
specjalisty.Jak podaje serwis
gov.pl, pacjenci mają do wyboru kilka sposobów rezerwowania terminów: online poprzez Internetowe Konto Pacjenta lub aplikację mojeIKP, a także tradycyjnie – telefonicznie lub osobiście w wybranej placówce. PRZECZYTAJ: Biłgoraj: Zbrodnia ze szczególnym okrucieństwem. 42-latek tymczasowo aresztowanySystem wyposażono również w tzw. poczekalnię, która automatycznie zapisuje na pierwszy dostępny termin spełniający kryteria użytkownika, gdy tylko taki się pojawi. Przypomnienia o zbliżających się wizytach są przesyłane sms-ami lub e-mailami.Świadczenia spoza e-rejestracji stracą finansowanie MFZJak przypomina Medonet, do 1 lipca 2026 r. do systemu muszą dołączyć wszystkie podmioty medyczne. Po tej dacie Narodowy Fundusz Zdrowia będzie refundował wyłącznie te świadczenia, które zostały zarejestrowane za pośrednictwem e-rejestracji. Uderzy to po kieszeni placówki spoza tego systemu.– Centralna e-rejestracja to realna zmiana z perspektywy pacjenta. Ułatwia dostęp do świadczeń, zwiększa przejrzystość systemu i daje równe szanse wszystkim – niezależnie od miejsca zamieszkania – podkreśla Bartłomiej Chmielowiec, rzecznik praw pacjenta.E-rejestracja – dodajmy – ma skrócić czas oczekiwania na wizytę u specjalisty i ograniczyć blokowanie terminów. W przyszłości system ma objąć wszystkie konsultacje specjalistyczne finansowane przez NFZ.