Wielkopolska Ofensywa Rowerowa 2026: Piaski prawdziwą stolicą rowerową regionu
W przedostatni dzień wakacji Piaski ponownie stały się rowerową stolicą powiatu gostyńskiego, gdzie symbolicznie o godz. 14.00 zjechały się setki rowerzystów, aby wspólnie świętować tegoroczną edycję Wielkopolskiej Ofensywy Rowerowej.
Jak zauważył wójt Dariusz Naskręt, w wydarzeniu uczestniczyli zarówno całkiem nowi pasjonaci, jak i weterani, którzy przyjeżdżają tu niekiedy od pierwszej edycji.
- Dzisiaj rano policzyłem i po raz dwunasty spotykamy się w Piaskach. Życzę wam, jak najlepszej zabawy, korzystajcie z atrakcji, które dzisiaj dla was przygotowaliśmy i po wszystkim oczywiście bezpiecznego powrotu - powiedział włodarz Piasków.
Ze strony organizatorów głos zabrał także Marian Poślednik, radny samorządu województwa wielkopolskiego oraz przewodniczący zarządu Międzygminnego Związku Turystycznego „Wielkopolska Gościnna”, który przypomniał historię powstania inicjatywy oraz podkreślił postępy w rozbudowie lokalnej infrastruktury rowerowej.
- Jest to wspaniały pomysł, który swoje korzenie ma w gminie Pępowo, dlatego tym bardziej cieszę się, iż incjatywa się przyjęła, trwa i dalej się rozwija. W ubiegłym roku mówiłem, iż pracujemy bardzo mocno nad poprawą infrastruktury, która towarzyszyłaby uczestnikom różnych rajdów i wszystkim mieszkańcom, którzy jeżdżą na rowerach, i ta obietnica zaczyna przybierać już bardzo realne kształty. Mamy już pierwszy punkt – miejsce obsługi turysty rowerowego w powiecie gostyńskim na trasie EuroVelo, którą między innymi podróżują także uczestnicy Wielkopolskiej Ofensywy Rowerowej. Także w przyszłym roku myślę, iż już w każdej gminie biorąc udział w projekcie rowerzyści będą mieli się, gdzie zatrzymać, odpocząć i pocieszyć nierzadko bardzoe ciekawym krajobrazem - mówił M. Poślednik.
Oficjalną część podsumował wicestarosta gostyński Michał Listwoń, który notabene jeszcze kilka godzin wcześniej pedałował w Rajdzie na 212 km na 212. rocznicę urodzin bł. Edmunda Bojanowskiego (zanim obowiązki słuzbowe zmusiły go do zejścią z roweru zdążył pokonać 150 kilometrów).
- Cieszmy się, korzystajmy z rekreacji i roweru, bo rower to sport i zdrowie i taka idea też nam dzisiaj przyświeca. (...) Towarzyszy nam wspaniała atmosfera i te dobre wrażenia zabierzmy ze sobą do domu - powiedział gostyński samorządowiec.
DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD GRAFIKĄ - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ ARTYKUŁ
https://gostynska.pl/wiadomosci/powstalo-pierwsze-w-powiecie-miejsce-obslugi-dla-rowerzystow-kosztowalo-prawie-360-tysiecy/0SEMfTl7yH1gM2HmRaBbListę startową zamknięto kilka dni wcześniej
Rekordowe około 550 osób uczestniczyło w 12. edycji Wielkopolskiej Ofensywie Rowerowej. Tradcyjnie z każdej z gmin powiatu gostyńskiego w ramach Rodzinnego Rajdu Rowerowego na teren przed piaskowską szkołą podstawową zjechały się mniej lub bardziej liczne grupy miłośników rowerów:
- Gmina Piaski - gospodarze przyjechali grupą liczącą blisko 180 uczestników.
- Gmina Gostyń - reprezentacja największe samorządu w regionie liczyła aż 8 grup po 20 osób (łącznie ponad 160 rowerzystów), którzy pokonali 24 km.
- Gmina Krobia i Miejska Górka - połączyły siły, pierwsi pokonali ponad 30 km, mieszkańcy powiatu rawickiego około 47 km
- Gmina Pogorzela - grupa dwunastoosobowa (4 mężczyzn i 8 kobiet), która pokonała 17 km.
- Gmina Poniec - dwudziestoosobowa reprezentacja pokonał trasa o długości 30 km.
- Gmina Pępowo - przyjechała w czteroosobowym składzie na trasie 20 km.
- Gmina Borek Wielkopolski - szesnastoosobowa grupa (z najmłodszym uczestnikiem Wielkopolskiej Ofensywy Rowerowej w wieku dwóch lat, który podróżował w foteliku z mamą przejechała 26 km.
- Gaso Gostyń - retro rowery: 15-osobowa grupa pasjonatów zabytkowych jednośladów tradcyjnie udostępniła swoje rowery do obejrzenia dla wszystkich chętnych.
11-letni Tomek po raz drugi spróbówał swoich sił w Rajdzie bł. Edmunda Bojanowskiego
Jako ostatni na metę zawitali uczestnicy długodystansowego Rajdu na 212 km na 212. rocznicę urodzin bł. Edmunda Bojanowskiego, którzy na trasę wyjechali już około godziny siódmej rano.
Nowością w tym roku był formalny podział uczestników na dwie grupy o różnym tempie jazdy:
- Grupa umiarkowana: zakładała średnią prędkość 30 km/h, co i tak przy 200-kilometrowym dystansie jest ogromnym wyzwaniem.
- Grupa szybsza: miała w teorii utrzymać tempo 33 km/h, jednak uczestnicy po pierwszym okrążeniu osiągnęli średnią bliską 40 km/h.
Mimo tak wyczynowego tempa, organizatorzy przypominali, iż najważniejsza jest integracja i dobra zabawa, a nie wyścigowa rywalizacja.
Niezwykłą formą wykazał się również najmłodszy uczestnik rajdu 212 km – 11-letni Tomek Kubiak z Gostynia, który jadąć w grupie umarkowanej razem z tatą Grzegorzem, pokonał dokładnie 158 kilometrów.
- W zeszłym roku też jechałem i zrobiłem sto kilometrów - pochwalił się członek Kolarskiego Klubu Sportowego "Gostyń" udowadniając jednocześnie, iż pasję do kolarstwa można rozwijać w każdym wieku.
Do trzech razy sztuka, więc patrząc na progres wyników 11-latka niewykluczone, iż w przyszłym roku pokona cały dystanst rajdu.
Na wszystkich czekała zupa i multum atrakcji
Po zejściu z rowerów na wszystkich uczestników Wielkopolskiej Ofensywy Rowerowej czekał ciepły poczęstunek w postaci wspomnianej wcześniej zupy pomidorowej oraz rozbudowany program animacyjny.
Wśród atrakcji znalazły się m.in.:
- Wystawa starych rowerów i zwariowane rowery testowe,
- Energorower zasilający tor wyścigowy,
- Gry i zabawy przygotowane przez „Kreatywny Zakątek”,
- Występ choru „Zaczarowana Melodia” ze Szkoły Podstawowej nr 5 w Gostyniu,
- Stoiska tematyczne: gminnej biblioteki w Piaskach, Państwowej Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Gostyniu, Stowarzyszenia My Guns My Rules oraz Wielkopolskiej Bazy Dróg Rowerowych.
Wielkim emocjom towarzyszyło losowanie nagród – w tym nagrody głównej w postaci roweru (dostępnego dla osób, które zarejestrowały się na rajd do 27 sierpnia).
Podczas całego pikniku prowadzona była również zbiórka charytatywna na leczenie Mikołaja Talarczak z Piasków.
KLIKNIJ ZDJĘCIE, żeby PRZECZYTAĆ ARTYKUŁ
https://gostynska.pl/kultura/pozegnali-wakacje-historycznie-i-rozrywkowo-nad-malincza-nie-zabraklo-dobrej-zabawy/8h4vVhhgHxGCk6UEFhuI
















