
Za nami kolejny miesiąc, w którym rynki finansowe pozostały na wysokich poziomach. Główny indeks giełdowy S&P 500 notuje nowe rekordy, a spółki z sektora technologicznego pochwaliły się bardzo dobrymi wynikami, potwierdzając siłę trwającego trendu. Na szczególną uwagę zasługuje dzisiaj złoto, które w ostatnich tygodniach dynamicznie pnie się w górę i przyciąga coraz większą uwagę inwestorów. W tle pozostają natomiast wysokie rentowności amerykańskich obligacji oraz nierozwiązany problem wysokiego deficytu budżetowego USA. Przyjrzyjmy się więc najciekawszym wykresom z ostatnich tygodni.
Nowe rekordy na giełdzie
Zacznijmy od rynku akcji. Ostatni miesiąc przyniósł nam dość dużą zmienność na niektórych spółkach (np. Nvida, Alphabet itd.), co nie przełożyło się jednak na duże spadki na samym indeksie. Innymi słowy, spadały pojedyncze spółki, ale nie obserwowaliśmy wyprzedaży w stylu ucieczki inwestorów z rynku. Biorąc pod uwagę wolumen z NYSE, w ubiegłym tygodniu zanotowaliśmy 182 dzień bez panicznej wyprzedaży, czyli dnia, w którym ponad 80% wolumenu na giełdzie generowane było przez spółki, których akcje spadały.
Jeszcze lepiej obrazuje to poniższy wykres, na którym widzimy, iż obecny rok na ten moment ma okazje stać się rekordowym pod tym względem
Oczywiście nic nie jest przesądzone, gdyż przed nami wrzesień, czyli miesiąc, w którym statystycznie dochodziło do mniejszych bądź większych korekt na indeksie S&P 500.

Co dzisiaj wspiera rynek?
Rekordowy popyt na amerykańskie ETF-y
Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na ogromny popyt na amerykańskie ]]>ETF-y]]>, które poprzez mechanizm swojego działania są solidnym wsparciem dla rynku akcji. Przypomnę tylko w skrócie, iż im większy popyt na ETF-y akcyjne, tym taki fundusz kreuje więcej jednostek ETF-u skupując kolejne akcje z rynku.
Jak widzicie napływ środków do amerykańskich ETF-ów dwukrotnie przekroczył napływ środków, jakie zanotowaliśmy w tym okresie w ubiegłym roku i jest już wyższy niż w całym 2024 roku.
Wyniki spółek za Q2 2026
Choć jeszcze przed sezonem wyników Wall Street dość sceptycznie podchodziło do rekordowych wydatków hiperscalerów na infrastrukturę AI (CAPEX), a analitycy licytowali się na czas, w jakim wspomniane spółki odrobią te wydatki, tak wyniki za drugi kwartał bieżącego roku skutecznie uciszyły krytyków. Z publikowanych danych wynika, iż wydatki te nie idą w próżnię a przychody z chmury obliczeniowej napędzanej przez AI wręcz wystrzeliły.
Jeśli spojrzymy na wykres przedstawiający jaki procent spółek pozytywnie zaskoczyło analityków notując wyższe przychody od prognozowanych, to mamy do czynienia z najsilniejszymi odczytami od lat.
Z ostatnich analiz wynika, iż z 88% przedsiębiorstw z S&P 500, które pokazały swoje wyniki, aż 86% pobiło prognozy analityków. Spółki łącznie przebiły szacunki zysków o blisko 30%.
Co więcej, łączne wyniki spółek z indeksu Nasdaq 100 przekroczyły oczekiwania zysków o 55%, a w przypadku Indeksu Bloomberg AI Value Chain wartość ta wyniosła aż 71%.
Indeks ten obejmuje producentów chipów, operatorów chmur obliczeniowych i centrów danych, dostawców pamięci i sprzętu, producentów sprzętu sieciowego oraz firmy infrastruktury energetycznej wspierające sztuczną inteligencję.
To wszystko wystarczyło, aby ]]>na rynku zapanował optymizm]]>, co wywindowało S&P 500 na nowe historyczne szczyty.
Czy to cisza przed burzą? Każdy zadaje sobie to pytanie, bo dzisiaj zagrożeń nie brakuje.
Choć wyniki spółek szczególnie technologicznych były zadowalające to warto zwrócić uwagę na kilka faktów.
Czytaj dalej: ]]>Nowe rekordy na S&P 500, złoto wraca do gry – sierpień 2026 na wykresach]]>
]]>Zapomniana część portfela inwestycyjnego. Jak ją wykorzystać?]]>
Autor: ]]>Zespół Independent Trader]]>





![Ostrzeżenie [Stopień 1] – Intensywne opady deszczu](https://www.csw.pl/wp-content/uploads/2022/12/Ostrzezenie-meteo-BLISKO.jpg)







