Rozbite szyby i lustra, połamane deski sedesowe, ściany wysmarowane ketchupem i masłem – z takimi aktami wandalizmu musi mierzyć się Wojewódzkie Centrum Pediatrii „Kubalonka” w Istebnej. Dyrekcja placówki zapowiada zaostrzenie kontroli i nie wyklucza zgłaszania spraw policji.
Szpital powinien być miejscem leczenia, rehabilitacji i odpoczynku. Tymczasem w Wojewódzkim Centrum Pediatrii „Kubalonka” w Istebnej coraz częściej dochodzi do aktów wandalizmu, które nie tylko generują koszty, ale przede wszystkim stwarzają zagrożenie dla pacjentów.
Jak informuje placówka, w ostatnim czasie zniszczono m.in. szyby i lustra, połamano deski sedesowe, a ściany zabrudzono ketchupem i masłem. Szczególnie niebezpieczne są rozbite szyby, które mogą doprowadzić do poważnych obrażeń dzieci przebywających w szpitalu.
Dyrekcja zwraca się z apelem do rodziców i opiekunów o większą uwagę na zachowanie swoich podopiecznych. Podkreśla, iż bieganie po korytarzach, hałas czy niszczenie wyposażenia nie są przejawem dziecięcej nudy, ale zakłócają leczenie i rehabilitację innych pacjentów oraz mogą prowadzić do groźnych wypadków.
W związku z powtarzającymi się incydentami szpital zapowiada również zwiększenie nadzoru na oddziałach i korytarzach oraz częstsze kontrole miejsc objętych monitoringiem. Osoby odpowiedzialne za zniszczenia będą ponosić koszty napraw zgodnie z obowiązującymi przepisami, a przypadki rażącego wandalizmu mają być dokumentowane i zgłaszane policji.
– Apelujemy do rodziców i opiekunów: reagujcie, zanim dojdzie do tragedii lub kolejnych zniszczeń. Szpital ma leczyć i rehabilitować – nie usuwać skutki bezmyślnej dewastacji – podkreślają przedstawiciele Wojewódzkiego Centrum Pediatrii „Kubalonka”.
Placówka liczy, iż większa odpowiedzialność dorosłych oraz zapowiedziane działania pozwolą ograniczyć problem i zapewnić małym pacjentom bezpieczne warunki leczenia.

2 godzin temu













