Wystarczyła chwila nieuwagi, aby wieczorna przejażdżka zakończyła się dramatem. Przód Audi został dosłownie zmiażdżony po uderzeniu w kamienny przepust.
Do wypadku doszło w piątek, 31 lipca, drodze powiatowej prowadzącej w kierunku Uniegoszczy. Około godziny 22.00, mieszkańców Radostowa na nogi postawił potężny huk.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący Audi 23-letni mężczyzna z niewyjaśnionych dotąd przyczyn na prostym odcinku drogi zjechał na prawe pobocze. Samochód wjechał do rowu, po czym po kilkunastu metrach z ogromną siłą uderzył w kamienny przepust znajdujący się przy wjeździe na posesję.
Siła uderzenia była tak duża, iż przód pojazdu został całkowicie zgnieciony, a dach uległ deformacji. Zniszczenia widoczne na samochodzie pokazują, jak ogromne przeciążenia działają na człowieka podczas zderzenia z nieruchomą przeszkodą. choćby nowoczesne systemy bezpieczeństwa mają swoje granice, gdy dochodzi do uderzenia z dużą prędkością.
Audi podróżował wyłącznie kierowca. W wyniku wypadku 23-latek doznał ciężkich obrażeń i stracił przytomność. Ratownicy po przybyciu na miejsce wydobyli nieprzytomnego mężczyznę z rozbitego pojazdu i przekazali go zespołowi ratownictwa medycznego. Następnie został przetransportowany do szpitala.
Jak podaje portal eLuban.pl, na miejscu pracowały dwa zastępy Państwowej Straży Pożarnej z Lubania, druhowie z OSP Radostów, zespół ratownictwa medycznego oraz dwa patrole policji. Funkcjonariusze prowadzą czynności mające wyjaśnić dokładne okoliczności i przyczyny zdarzenia.
Policja niezmiennie apeluje do kierowców o zachowanie ostrożności, dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze oraz unikanie prowadzenia pojazdów w stanie zmęczenia. Jedna sekunda nieuwagi może doprowadzić do skutków, które na zawsze zmienią życie kierowcy i jego bliskich.


1 godzina temu













