
Mecz dwóch ostatnich drużyn w tabeli rozpoczął się od asa serwisowego zespołu z Częstochowy, jednak drużyna z Chełma bardzo gwałtownie opanowała sytuację.
Świetny początek Pawła Rusina w polu zagrywki. Przyzwyczailiśmy się już do tego, iż gdy pojawia się na linii serwisowej, zespół regularnie zdobywa punkty. Bardzo dobra gra drużyny InPostu, która gwałtownie wypracowała sobie kilkupunktową przewagę. Po kilku minutach mecz bardzo się wyrównał.
Atakujący zespołu z Chełma Remigiusz Kapica prezentował się bardzo dobrze w ofensywie. Rozgrywający InPostu Jay Blankenau tradycyjnie przeplatał genialne zagrania z piłkami niedokładnymi, gubiąc blok przeciwnika, ale momentami notując słabsze dogrania. W połowie pierwszego seta nieznaczną przewagę miał zespół z Chełma. Gra Częstochowy w dzisiejszym meczu wyglądała tak, jak przez cały sezon, czyli przeciętnie.
Środkowa część seta to błędy własne z obu stron. Po asie serwisowym Esfandiara zespół InPostu obejmuje prowadzenie 17:16. Chwilę później dwa breaki przy zagrywce Częstochowy i zrobiło się 21:23. Błąd w przyjęciu i Częstochowa wygrywa seta 25:22.
Drugi set rozpoczął się od prowadzenia zespołu z Częstochowy. Po punktowym bloku Swodczyka drużyna z Chełma obejmuje dwupunktowe prowadzenie 9:7. Przez długi czas mecz pozostaje bardzo wyrównany. Najgorzej blokujący zespół PlusLigi, czyli InPost Chełm, trzykrotnie z rzędu zdobywa punkty blokiem. Naprzemiennie na prowadzenie wychodzi drużyna z Chełma.
Gra na przewagi. Paweł Rusin trzyma zespół przy życiu. Końcówka drugiego seta to prawdziwy Paweł Rusin show i tylko dzięki niemu Chełm wygrywa seta 29:27.
Trzeci set rozpoczął się od prowadzenia Chełma 2:0. Do stanu 14:14 mecz był bardzo wyrównany, później kilka dobrych akcji gospodarzy i trzypunktowe prowadzenie. Po punktowym bloku Pawła Rusina, który rozgrywa doskonałe spotkanie, Chełm obejmuje prowadzenie 21:17. Autowy atak Kapicy przy piłce na 22:17 pozwala Częstochowie wygrać trzy kolejne akcje i zrobić wynik 21:20.
Po najdłuższej akcji seta mamy remis 22:22. Zespół z Chełma psuje dwie zagrywki, mimo to ma piłkę setową . Esfandiar technicznym zagraniem kończy seta.
Czwarty set rozpoczął się od naprzemiennych ataków Chełma i Częstochowy. Falująca gra InPostu. Trzy doskonałe akcje, po czym dwa bardzo proste błędy. Zespół z Chełma nadspodziewanie dobrze prezentuje się dziś w bloku. Po dograniu pipe z szóstej strefy Esfandiar zdobywa dziewiętnasty punkt dla Chełma. Punktowy blok Kapicy i prowadzenie 20:17. Chwilę później bardzo proste błędy Chełma i mamy remis 20:20.
Po błędach z obu stron dwa punkty z rzędu zdobywa Chełm i jest 23:22. Po błędzie w zagrywce Argentyńczyka De Cecco piłka meczowa dla ChKS-u. Na zagrywce Kapica, skuteczny atak Ebadipura i znów gra na przewagi. Po bardzo dobrej zagrywce Esfandiara niezawodny tego dnia Rusin kończy mecz Spotkanie kończy się wynikiem 3:1 dla Chełma.
To wspaniały wynik dla zespołu z Chełma. Czy ten mecz okaże się najważniejszy w kontekście utrzymania? Brawo dla całego zespołu. MVP meczu Remigiusz Kapica, autor 21 punktów, a wyróżnienie, moim zdaniem, należy się Pawłowi Rusinowi, który w newralgicznych momentach spotkania nie zawiódł. Te trzy punkty dla beniaminka na finiszu sezonu mogą okazać się bezcenne.














