
Przedstawiciele rządu Kanady udadzą się na Wyspy Kanaryjskie, aby powitać obywateli wracających ze statku wycieczkowego MV „Hondius”, na którym doszło do ogniska zakażeń hantawirusem.
Trzech pasażerów z podejrzeniem zakażenia zostało w środę przetransportowanych samolotem do Holandii. Na pokładzie pozostaje około 150 osób, w tym czterech Kanadyjczyków, którzy przez cały czas przebywają w izolacji w swoich kabinach. Jak informują służby, osoby te nie wykazują objawów choroby.
Według hiszpańskiego ministerstwa zdrowia statek ma dotrzeć na Wyspy Kanaryjskie w ciągu trzech–czterech dni. Wspólne oświadczenie wydały minister spraw zagranicznych Anita Anand oraz minister zdrowia Marjorie Michel, podkreślając, iż nie potwierdzono dotąd przypadków zakażenia wśród Kanadyjczyków.
Agencja Zdrowia Publicznego Kanady współpracuje z władzami prowincji i terytoriów, monitorując sytuację oraz kontaktując się z pasażerami w celu przekazania zaleceń dotyczących izolacji i bezpieczeństwa zdrowotnego.
Dotychczas na statku zmarły trzy osoby, a jedno ciało przez cały czas znajduje się na pokładzie. Zgłoszono osiem przypadków zakażenia, z czego pięć potwierdzono laboratoryjnie – poinformowała Światowa Organizacja Zdrowia. Organizacja ocenia jednak, iż globalne ryzyko rozprzestrzenienia choroby pozostaje niskie.
Hantawirus to rzadka choroba przenoszona przez gryzonie, najczęściej poprzez kontakt z ich wydzielinami. Według wstępnych ustaleń władz Argentyny źródłem zakażenia mogła być wycieczka na wysypisko śmieci przed wejściem pasażerów na pokład statku.












