Udział w programie jest prosty – wystarczy wypełnić ankietę online przez Internetowe Konto Pacjenta lub aplikację mojeIKP. Na jej podstawie pacjent otrzyma skierowanie na odpowiednie badania oraz indywidualny plan zdrowotny. (Fot. Archiwum)Pamiętamy o rzeczach, które wymagają regularnej kontroli – robimy przegląd samochodu, aktualizujemy telefon, sprawdzamy konto w banku. Tymczasem własne zdrowie często odkładamy „na później”. Program „Moje Zdrowie” może/powinien to zmienić – mówi Rafał Śliż, rzecznik prasowy Podkarpackiego NFZ.
Chodzi o bezpłatny bilans zdrowia dostępny dla wszystkich osób powyżej 20. roku życia. Pozwala on wykonać podstawowe badania diagnostyczne, ocenić ryzyko najczęstszych chorób cywilizacyjnych i skonsultować wyniki z personelem medycznym. Wszystko po to, by szybciej wykrywać problemy zdrowotne i skuteczniej im zapobiegać.
Udział w programie jest prosty – wystarczy wypełnić ankietę online przez Internetowe Konto Pacjenta lub aplikację mojeIKP. Na jej podstawie pacjent otrzyma skierowanie na odpowiednie badania oraz indywidualny plan zdrowotny.
Kto już skorzystał?
Pierwszy rok działania programu pokazał, iż profilaktyka staje się dla coraz większej liczby osób naturalnym i codziennym elementem dbania o zdrowie.
W programie jest w tej chwili 3,75 mln dorosłych Polek i Polaków, 94,7 proc. z nich już rozpoczęło ścieżkę profilaktyczną. 26 proc. uczestników wypełniło ankietę przez IKP, 21 proc. skorzystało z aplikacji mojeIKP, 53 proc. wybrało tradycyjną ścieżkę w przychodni POZ. 62,55 proc. uczestników to kobiety (z rosnącym jednak udziałem mężczyzn).
Z programu korzystają pacjenci w każdym wieku: 20 proc. ankiet wypełniły osoby w wieku 30-39 lat, 19,9 proc. – 40-49 lat, a osoby 50+ stanowią już 45,9 proc. uczestników. 61 proc. skierowań dotyczy badań podstawowych, a 39 proc. rozszerzonych.
Jak wygląda Podkarpacie w skali kraju?
9. miejsce w kraju pod względem liczby wypełnionych ankiet przez podkarpackich pacjentów. To prawie 190 tys. mieszkańców naszego województwa, którzy już zaczęli na poważnie traktować swoje zdrowie i wypełnili ankietę, będącą podstawą do skorzystania z programu Moje Zdrowie.
Co wynika z ankiet
Dane nie napawają optymizmem. Może właśnie dlatego będą impulsem do zmiany trybu życia.
36,9 proc. ma prawidłową wagę, 36,2 proc. na nadwagę, 25 proc. otyłość, a 1,9 proc. niedowagę.
U około 5 proc. rodziców pacjentów wystąpił udar, a u 9 proc. zawał.
Niemal 42 proc. pacjentów, miało w bliskiej rodzinie osoby z chorobą onkologiczną: rak jajnika w 12 proc., rak jelita w 25 proc., rak nerki w 9 proc., rak piersi w 25 proc., rak trzonu macicy w 12 proc., rak żołądka w 16 proc.
Tylko 57 proc. pacjentów przyznaje, ze pije minimum 1,5 litra wody lub innych płynów dziennie.
Jedynie 48 proc. stara się zastępować tłuszcze zwierzęce innymi.
Aż 30 proc. spożywa więcej niż 5 gramów soli dziennie (jedna łyżeczka).
Jedynie 37 proc. je codziennie warzywa lub owoce.
37 proc. za mało się rusza i nie wykonuje raz w tygodniu co najmniej 150 minut wysiłku umiarkowanego lub co najmniej 75 minut wysiłku intensywnego.
53 proc. pije alkohol, przy czym 12 proc. 2-3 razy w tygodniu, a 3 proc. jeszcze częściej.
23 proc. pali papierosy, a prawie 60 proc. rozpoczęło nałóg w wieku 10-20 lat.
Nie mniej istotne są czynniki związane z naszym zdrowiem psychicznym
30 proc. odczuwało w ciągu ostatnich 2 tygodni zaniepokojenie z powodu swojego przygnębienia, depresyjnego nastroju lub poczucia beznadziei.
31 proc. odczuwało zmniejszone zainteresowanie lub przyjemność podczas wykonywania różnych czynności.
34 proc. niemal codziennie miało problem z zaśnięciem.
19 proc. niemal codziennie skarżyło się na brak apetytu.
14 proc. mieszka samotnie.
Profilaktyka powinna stać się nawykiem
Specjaliści podkreślają, iż wiele chorób rozwija się latami bez wyraźnych objawów. Regularna profilaktyka zwiększa szanse na skuteczne leczenie i daje realny wpływ na jakość oraz długość życia. Program „Moje Zdrowie” ma przypominać, iż troska o siebie powinna być równie naturalna jak codzienne obowiązki i nawyki
– Przyznajmy sami przed sobą, iż nie dbamy o swoje zdrowie. Badania profilaktyczne nie cieszą się odpowiednim zainteresowaniem, a my sami trafiamy do lekarza często dopiero wtedy, gdy ból przeszkadza nam w normalnym funkcjonowaniu. Wszyscy pamiętamy hasło, iż profilaktyka jest tańsza niż leczenie, ale nie bierzemy go sobie do serca. „Tańsza” oznacza oczywiście coś więcej niż wymiar finansowy NFZ. Koszty dojazdu do poradni, szpitala, odwiedzimy rodziny, stres przed zabiegiem. Wielu tych sytuacji można uniknąć, wykonując badania profilaktyczne. Szukajmy pretekstu do skorzystania z badań profilaktycznych, a nie wymówek aby ich nie robić!- apeluje Rafał Śliż.
Krótka ścieżka do profilaktyki
Zaczynamy od ankiety online, ewentualnie w przychodni naszego lekarza rodzinnego.
Placówka POZ ma 30 dni na przyjęcie ankiety do realizacji, wystawienie skierowania na badania oraz skontaktowanie się z nami.
Wykonujemy badania we wskazanym laboratorium.
Po badaniach otrzymamy zaproszenie do przychodni POZ na wizytę podsumowującą. W jej trakcie pracownik medyczny przeanalizuje nasze wyniki, zmierzy ciśnienie, tętno, wagę i wzrost. Na końcu przygotuje dla nas indywidualny plan zdrowotny (IPZ), który może również obejmować interwencje profilaktyczne (np. porady edukacyjne czy antynikotynowe) i plan dalszych badań. Omówi również możliwości dalszej profilaktyki i szczepień.

2 dni temu

![’Źli behapowcy’ kontra narzekający pracownicy. W Płocku po raz kolejny Orlen zorganizował Targi o bezpieczeństwie [FOTO]](https://dziennikplocki.pl/wp-content/uploads/2026/06/ws1-3.jpg)










