Skandal w Lublinie. Pan Jarosław miał zawał serca. Nie mógł dostać się do szpitala
Zdjęcie: Karetka pogotowia przed szpitalem (zdj. ilustracyjne)
41-letni Jarosław z poważnym zawałem serca dobijał się do drzwi izby przyjęć dużego szpitala w Lublinie. Mimo iż w środku powinni znajdować się lekarz i pielęgniarki, nikt mu nie otworzył. Historię 41-latka opisało Radio ZET.

1 godzina temu











