Smog nie gra do końca czysto. WOŚP w Opolu pod kopułą złego powietrza

opowiecie.info 2 godzin temu

Serduszka biją, puszki dzwonią, wolontariusze są na ulicach – ale nad Opolem i okolicą wisi coś, co zdecydowanie nie gra z ideą pomagania. Smog. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzega przed złą jakością powietrza, a normy pyłu PM10 są mocno przekroczone. To istotny sygnał zwłaszcza w wośpowy weekend.

Smog w Polsce nie odpuszcza. W tym tygodniu pojawił się choćby nad Trójmiastem, co zdarza się rzadko, a w piątek (23 stycznia) alerty RCB trafiły m.in. do mieszkańców Opola, powiatu opolskiego i krapkowickiego oraz kilku powiatów województwa śląskiego. Powód: wysokie stężenie pyłu zawieszonego PM10 – jednego z głównych składników smogu.

PM10 to drobne cząstki, które powstają głównie przy spalaniu węgla i drewna w piecach oraz kotłach paliw stałych. W połączeniu z wilgocią i mroźną pogodą tworzą gęstą, duszącą mieszankę. Skutki odczuwają przede wszystkim osoby starsze, dzieci, kobiety w ciąży oraz wszyscy, którzy mają problemy z układem oddechowym. Kaszel, podrażnienie gardła, zaostrzenie astmy – to nie są abstrakcyjne zagrożenia, tylko codzienność w takie dni.

RCB zaleca ograniczenie aktywności na zewnątrz. I to zalecenie warto potraktować poważnie – także podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Pomagać można na wiele sposobów, a zdrowy rozsądek jest dziś równie istotny jak czerwone serduszko na kurtce.

O sytuacji alarmowej przypominają również działacze Opolskiego Alarmu Smogowego. Zwracają uwagę, iż w samym Opolu wciąż funkcjonuje blisko 10 tysięcy pieców i kotłów poniżej piątej klasy – najbardziej szkodliwych dla powietrza. W 2025 roku, mimo programu „Czyste Powietrze”, wymieniono jedynie 107 pieców. To kropla w smogowym morzu.

Na Śląsku sytuacja pozostało trudniejsza. W Żywcu normy PM10 zostały przekroczone choćby o 650 procent, w Bytomiu o ponad 300 procent. To pokazuje, iż problem nie jest lokalny, ale systemowy – i powraca każdej zimy.

A teraz najważniejsze:
jeśli dziś wychodzicie na spacer, na koncert, do sztabu albo spotykacie wolontariuszy – uważajcie na siebie, nie forsujcie się, a jeżeli możecie, skróćcie pobyt na zewnątrz.
Ale do puszek wrzucajcie bez ograniczeń.

Bo choć powietrze jest dziś ciężkie, to pomaganie przez cały czas ma sens. I właśnie dlatego WOŚP gra – choćby w smogu.

Idź do oryginalnego materiału