Fot. RomanR / ShutterstockKrótkoterminowe wahnięcie w oficjalnych statystykach
Dane publikowane przez Główny Urząd Statystyczny dotyczące średnich zarobków w sektorze przedsiębiorstw wykazały ujemną dynamikę w ujęciu miesięcznym. Sytuacja, w której średnia płaca ulega obniżeniu, zawsze budzi niepokój u pracowników oraz analityków gospodarczych. Eksperci uspokajają jednak, iż obecne tąpnięcie nie wynika z masowego obniżania pensji podstawowych przez pracodawców czy nagłego kryzysu w firmach, ale ma charakter czysto statystyczny i sezonowy.
Kluczowa przyczyna: koniec wypłat premii i nagród
Urzędnicy GUS jednoznacznie zidentyfikowali źródło tego spadku. Głównym powodem niższych wskaźników płacowych było wygaśnięcie efektu wysokiej bazy z poprzedniego okresu, kiedy to w wielu strategicznych branżach masowo wypłacano dodatkowe komponenty wynagrodzenia. Chodzi tu przede wszystkim o jednorazowe nagrody roczne, premie kwartalne oraz odprawy, które w minionych miesiącach sztucznie windowały ogólną średnią krajową w górę – głównie w takich sektorach jak górnictwo, energetyka czy leśnictwo.
Perspektywy dla portfeli Polaków
Choć bieżący raport odnotował spadek wartości przeciętnego uposażenia w stosunku do bezpośrednio poprzedzającego miesiąca, to w ujęciu rocznym zarobki Polaków wciąż wykazują trend wzrostowy. Analitycy rynku pracy podkreślają, iż utrzymująca się presja płacowa oraz stabilna sytuacja makroekonomiczna powinny w najbliższych miesiącach zniwelować to chwilowe wahnięcie, przywracając statystyki na ścieżkę stabilnego, realnego wzrostu siły nabywczej pensji.
Źródło: Forsal (forsal.pl)
4 dni temu











