Stan Wisły w Warszawie coraz niższy
- W tym momencie na górnej części rzeki, na przykład na stacji Annopol, już zostało pobite absolutnie minimum. To samo będzie miało miejsce również w środkowej części zlewni Wisły, więc w najbliższych dniach faktycznie zbliżymy się do absolutnego minimum - przekazał hydrolog Paweł Staniszewski z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
Niski poziom wody może niestety wpłynąć na ekosystem rzeki i jakość wody.
- [...] mamy mniejsze natlenienie wody, [...] mamy wyższe temperatury samej wody, bo ze względu na to, iż jest jej mało, to bardzo gwałtownie będzie się nagrzewać. Im jest niższy przepływ, jakość i stężenie nieczystości będzie automatycznie dużo większe niż kiedy byśmy mieli te przepływy większe. To wszystko negatywnie wpłynie na cały ekosystem - dodał.
Czy Warszawiacy mają powody do obaw?
Jak z obecną sytuacją radzą sobie Wodociągi Warszawskie? - Warszawa ma o tyle dobrą sytuację, iż my oprócz tego głównego źródła zasilania, którym jest Wisła, mamy również drugie źródło zasilania w postaci Jeziora Zegrzyńskiego. W sytuacji niedoboru możemy zasilić ten niedobór wodą pobieraną z Jeziora Zegrzyńskiego, więc w tej chwili woda i dostawy wody dla Warszawiaków są bezpieczne - zapewniła rzeczniczka MPWiK Jolanta Maliszewska.
Wodociągi mają w planach również inne działania, aby zwiększyć dostęp do wody. W tym kontekście Maliszewska wspomniała o kolejnym ujęciu na Wiśle "po to, żeby jeszcze skuteczniej tę wodę pobierać".
Rekord na Wiśle w Warszawie padł na Bulwarach rok temu, kiedy poziom wody wynosił jedynie 4 cm. Od ostatniego roku punkt pomiarowy został zwiększony o jeden metr.

1 godzina temu










