To był popis skuteczności i dyscypliny taktycznej. Piłkarze Stomilu Olsztyn wywieźli z Elbląga komplet punktów, pokonując miejscową Concordię 3:0. Zwycięstwo smakuje podwójnie – nie tylko pozwoliło na udany rewanż za jesienną porażkę, ale dzięki sprzyjającym wynikom na innych boiskach, wyprowadziło „Dumę Warmii” na sam szczyt tabeli IV ligi.
Podopieczni Michała Kraszewskiego przystąpili do meczu z dużym animuszem. W wyjściowym składzie zobaczyliśmy powracającego po pauzie Filipa Wójcika oraz debiutującego w biało-niebieskich barwach Riku Iwamoto. Choć gospodarze próbowali odgryzać się groźnymi kontrami, to Stomil kontrolował przebieg zdarzeń, zadając dwa szybkie ciosy jeszcze przed przerwą.
Zabójcze tempo i snajperski nos Masiaka
Wynik otworzył w 20. minucie Filip Wójcik, wykańczając akcję wypracowaną przez debiutanta Iwamoto i Szymona Masiaka. Zaledwie sześć minut później było już 2:0. Tym razem w roli asystenta wystąpił Przemysław Klugier, a piłkę do siatki skierował Szymon Masiak. Dla napastnika Stomilu był to jubileuszowy, 20. gol w tym sezonie, co tylko potwierdza jego kapitalną formę.
Spokój w obronie i piękna kropka nad „i”
Druga połowa upłynęła pod znakiem prób odrabiania strat przez gospodarzy, jednak defensywa z Olsztyna była tego dnia nie do przejścia. Kwestię zwycięstwa ostatecznie rozstrzygnął w 68. minucie Przemysław Klugier. Wykorzystał on błąd bramkarza Concordii i precyzyjnym lobem z dystansu ustalił wynik spotkania.
Zwycięstwo 3:0, przy jednoczesnym remisie Mamr Giżycko (3:3 z Tęczą Biskupiec), oznacza, iż Stomil Olsztyn jest nowym liderem ligi!
Concordia Elbląg – Stomil Olsztyn 0:3 (0:2)
- Bramki: Filip Wójcik (20′), Szymon Masiak (26′), Przemysław Klugier (68′).
Kolejne ligowe starcie Stomil rozegra na własnym stadionie przeciwko DKS-owi Dobre Miasto. Pierwszy gwizdek w sobotę, 21 marca, o godzinie 14:00.

11 godzin temu
















