To był popis siły w wykonaniu podopiecznych Michała Kraszewskiego. W niedzielne popołudnie, 10 maja 2026 roku, Stomil Olsztyn rozbił przed własną publicznością Mazura Ełk aż 5:0. Zwycięstwo to ma ogromne znaczenie w kontekście walki o awans – olsztynianie zrównali się punktami z liderującą Polonią Lidzbark Warmiński.
Stomil od pierwszej sekundy ruszył do ataku, chcąc pokazać różnicę między kandydatem do awansu a zespołem broniącym się przed spadkiem. Już po 10 minutach było praktycznie po meczu.
- W 8. minucie wynik otworzył niezawodny Szymon Masiak.
- Zaledwie dwie minuty później, w 10. minucie, na 2:0 podwyższył Japończyk Shōtō Unno.
Mazur Ełk, mimo ambitnych planów sprawienia niespodzianki, został całkowicie zdominowany i nie potrafił odpowiedzieć na tak agresywny początek olsztynian.
Dopełnienie formalności po przerwie
W drugiej połowie Stomil kontynuował ofensywę. W 68. minucie po precyzyjnie wykonanym stałym fragmencie gry, strzałem głową na 3:0 trafił Piotr Jakubowski. Pięć minut później swoją drugą bramkę w tym meczu (i kolejną w sezonie, umacniając się na pozycji lidera strzelców) zdobył Szymon Masiak.
Wynik spotkania na 5:0 ustalił w 86. minucie rezerwowy tego dnia Riku Iwamoto, pieczętując absolutną dominację „Dumy Warmii”.
Wyścig o III ligę trwa
Dzisiejsza wygrana sprawia, iż sytuacja w tabeli IV ligi staje się pasjonująca. Stomil ma tyle samo punktów co Polonia Lidzbark Warmiński. jeżeli obie ekipy wygrają swoje dwa najbliższe mecze (w tym nadchodzące starcie Stomilu z Sokołem Ostróda), o awansie zadecyduje bezpośredni hit w Lidzbarku Warmińskim.
Stomil Olsztyn 5 : 0 Mazur Ełk
- 1:0 – Szymon Masiak (8′)
- 2:0 – Shōtō Unno (10′)
- 3:0 – Piotr Jakubowski (68′)
- 4:0 – Szymon Masiak (73′)
- 5:0 – Riku Iwamoto (86′)
Już w najbliższą sobotę, 16 maja o godzinie 16:00, Stomil wyjeżdża do Ostródy na mecz z Sokołem.

1 godzina temu














